Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród w dolinie 21:53, 13 lis 2022


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Roocika napisał(a)


Tam z tyłu chyba dam jedną świdośliwę na skarpie, zamknie widok z podjazdu, a pod nią chyba snieguliczkę hankok. Za brzozami planuje derenie sibirica. Dalej na skarpie jest mało ziemi a dużo gruzu, chyba będę musiała poeksperymentować co tam będzie chciało rosnąć. Właściwie to co posadzę będzie rosło na gruzie i w dodatku będzie tam bardzo słonecznie i pewnie sucho.




Wprost na gruzowisku u mnie sprawdziła się : lawenda w pełnym słońcu i bodziszek korzeniasty w cieniu, choć w słońcu też sobie radzi ale musi mieć trochę ziemi żeby zastartować. Pod spodem kamienie mu nie przeszkadzają, rośnie lepiej na nich niż w ziemii ja testuję rośliny na swoich warunkach więc zanim posadzisz wytestuj co lepiej rośnie.

Ładnie ogarniasz teren
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:49, 13 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
darkowa napisał(a)
Haniu , szacun za tak perfekcyjnie przygotowany ogród do zimy
Też się chwalę , bo prawie ze wszystkim zdążyłam.
Jeszcze tylko graby do posadzenia, jako żywopłot i finito

przez ciebie też powycinałam byliny (hihi) i będę miała spokojną głowę i więcej czasu wiosną


To obie nasze głowy mogą spokojnie "zimować". Jeśli ma się zdrowie i czas, to warto było wykorzystać sprzyjającą pogodę. Wiosna bywa kapryśna.
Żywopłot z gołym korzeniem sadzi się szybciutko. Jesienny termin będzie sprzyjał młodym sadzonkom.
Bardzo lubię to uczucie, że można spokojnie zamknąć sezon. Oby do wiosny!

Sporo wycięłam, a łyso nie jest.











Mój ogrodowy pamiętnik 21:44, 13 lis 2022


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Długi weekend się kończy. Napracowałam się konkretnie.
Róże posadzone oprócz jednej, która jeszcze nie dotarła.
Chciałam żurawki poprzesadzać ale zaczekam jednak do wiosny. Nie chcę ryzykować bo mają mrozy przyjść. Ale wykopałam chociaż miejsce dla nich.

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:37, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Mirka napisał(a)


Mirka pyszna jest Zwłaszcza z miętą…

To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:36, 13 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
nicol21 napisał(a)
Super móc być panią własnego czasu. Jesien w ogrodzie piękna, u nas w tym roku sucha, słoneczna i dość przyjemna. Fajnie móc tak nieśpiesznie wykonywać prace ogrodowe.


To świetny czas na działania ogrodowe. Wiosną moja glina jest zimna i ciumkająca, nieprzyjemna w obróbce. Teraz trudno było mi wyjść z ogrodu. Wciąż tyle się tam dzieje i wciąż coś cieszy.

Warto mieć w ogrodzie borówkę amerykańską. Nawet wtedy, kiedy nie daje owoców (glina w ciągu dwóch sezonów wchłania całe misternie przygotowane kwaśne podłoże).





Ogrodowa rekordzistka.





Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:36, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Kordina napisał(a)
Lazur nieba miałaś jak w czerwcowy upał
anabelki zdobią i białe i czekoladowe


Piękne niebo było w ubiegły weekend.
W ten długi niestety było pochmurno.
Ale hakone rozświetliło ogród.
Więc psu pasowało


Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:30, 13 lis 2022


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Johanka77 napisał(a)
Listopad dla Was

Zaczniemy od czekoladowej rabaty Annabellowej.



Uwielbiam czekoladę
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:30, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Wczoraj wycięłam rozchodniki.
Wciąż miały piękny kolor

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:26, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
O zachodzie świecą jak żaróweczki

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:25, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Korzystając z cieplej niedzieli zdjęłam trochę darni i pierdyknęłam nową rabatkę
To zaczątek tej wielkiej oudolfowej.
Na razie siedzą molinie Heidezwerg.



P.S.
Ściąganie darni to katorga
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:24, 13 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
tulucy napisał(a)
Haniu piękne kolory masz w ogrodzie.

Ja działam teraz w końcu, bo musiała terapia ogrodowa ustąpić tej grupowej. Ale już powrót do babek z błota nastąpił. Niestety dziś z powodu deszczu pomiatanie wnętrz mnie czeka.


U nas od dwóch tygodni nie padało. Każdego dnia była piękna słoneczna pogoda. Dopiero dzisiaj rankiem pojawiła się poranna mgła. W dzień wyjrzało słońce, a wieczorem znowu mamy mgłę. Bardzo gęstą. Lubię takie typowo jesienne dni. Dzisiaj z wielką przyjemnością spędziłam leniwe popołudnie w pozycji horyzontalnej i oddałam się przyjemności czytania zaległego numeru GW.
Monty ma 49 odmian jabłoni w swoim sadzie. też bym tak chciała. Wczoraj zjedliśmy ostatnie jabłko z naszego sadu. Na szczęście trochę owocowych skarbów pozamykałam w słoiczkach, a do warzywnika wciąż można zaglądać po boćwinę, rukolę, rzodkiewkę, natkę i jarmuż. Są nawet niedobitki fasolki szparagowej. Jarmuż i natka pietruszki są stałymi składnikami przygotowywanych codziennie smoothie. Za rok z pewnością zaproszę go do warzywnika.







Omiatanie ogrodu lubię po stokroć bardziej niż omiatanie wnętrz. To drugie podpada pod kategorię "obowiązek", a prace ogrodowe to sama przyjemność. Cieszą najmniejsze drobiazgi. Choćby takie zwiastuny kolejnego sezonu.





Miałam w tym roku nie dosadzać tulipanów, ale kiedy zerknęłam mimochodem na półkę z przecenionymi cebulkami, to jakoś tak żal mi się zrobiło tych cebulek i nabyłam 8 paczek. Większość z nich wsadziłam na rabacie powstałej w miejscu po poziomkach. Rośnie tam teraz sesleria jesienna i byliny. Tulipany na wiosnę zapełnią pustkę.







Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:20, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Rozplenice Hammeln ubrały się w śmietankę

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:15, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Grab na stelarzu swieci jak złota patelnia

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:12, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Tu gracki jeszcze przed wiązaniem

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:09, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
A trawa wciąż zielona i to nie za płotem sąsiada

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:06, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:04, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Zeszłej niedzieli było piękne słońce

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 21:00, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Byliny jeszcze wciąż kwitną korzystając z cieplej jesieni

To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:57, 13 lis 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Monia81 napisał(a)


Tak, tak, tak
Czekam na taki stan coby się troszkę ponudzić i powymyślać pogoda do tej pory sprzyjała pracom i tak po cichutku zazdraszczam pozytywnie tego działania ogrodowego, ja 2 tygodnie temu tak się styrałam i odrazu lepiej mi było ogród jesiennymi barwami przyodziany wygląda przepięknie buziaczki


Hej Moniś. Styranie ogrodowe to rzeczywiście miły stan. Efekty owego widoczne są od razu.
Okancikowałam wszystko, co się da. Nóż do darni to cudowny wynalazek.

Kamienne płyty na drodze do kompostownika.







Wczoraj okancikowałam okręgi wokół drzewek na zapłociu. Początek jesieni obfitował w spore opady deszczu. Trawnik na zapłociu, z uwagi na brak kanalizacji deszczowej, jest bardzo nasiąknięty wodą. Wokół każdego drzewka zrobiłam nakłucia napowietrzające korzenie i spulchniłam glebę.

Aktualny stan zapłocia. Ranek był nieco mglisty.



Nie wszystkie liście opadły, więc czeka mnie jeszcze kilkukrotne ich grabienie lub zbieranie odkurzaczem ogrodowym, ale to już raczej praca kosmetyczna.



Do końca jesieni jeszcze sporo czasu.

Ogród Pierwszy (nie)Wielki - part 2. 20:56, 13 lis 2022


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies