Po pierwsze wybaczam
Po drugie fajne zdjątka pokazujesz - fajny zielony dach co to taki wcale i do końca nie jest zielony bo ja widzem że czerwony też
A po trzecie to powiedz mi co to za roślinka na tym zdjęciu ta w górnym prawym roku - z czerwonymi owockami - bo chyba taką znalazłam w ogrodzie i nie wiem co to... to się płoży czy to krzaczek jest?
Pozdrawiam Eluś i miłego długiego weekendu życzę o ile masz... bo ja wyjątkowo mam, ach jak się cieszę
Wybaczcie ,ze tak ostatnio siem na forum obijam .., przerabiam przed domem ,za domem się zabieram , no i jeszcze odswieżanie kuchni.. Po prostu mam szał ciał .. Więc nie czujcie się porzuceni , solennie obiecuję ,ze nadrobię ... U mnie juź wiosennie... Achhh cieszę się ,że po tej paskudnej zimie wreszcie można się pocieszyć tymi roślinkami
Kupiłam pierwszego w moim życiu carexa
Trzmielinka mi tu szaleje
A bergenia ,ona sobie kwitnie i nawet się brutalnym przesadzaniem nie raczyła przerazić
A jak lubię te młode przyrosty pierisa .. W kolorze " majtkowego różu"
Julciu .. Cały zestaw stoi bliziutko domu , czyli załapał się pod dach .,, nie liczę zresztą ,że filc wytrzyma 5 sezonów .., ale jak się popsiuje , to bedem mogła wymienić
Aaa.. Pytałaś jeszcze , co tam rośnie na tym zielonym dachu ... Fotkę zrobię , to zobaczysz , ponieważ to są rośliny z grupy : prentissima albo wysępissima albo ukradzisdima ... Tak więc są najczęściej NN
Moje kordyliny zimowały na zewnątrz w wysokich donicach. Trochę zima nadwyrężyła ich piękno, ale jakoś się trzymają. Czym je teraz nawozić ??? Nie ma w szkocji florowitu, jaki inny zamiennik proponujecie ?