urlop się rozpoczął, mam teraz mnóstwo czasu żeby coś podosadzać w ogródku.
Póki co sezon tulipanowy trwa
ścieżka się robi, murki również ale ponieważ jest to bardziej działka męza muszę się realizować gdzie indziej. Chcę dokończyć rabatę z przodu ale nie wiem co dosadzić. Może pomożecie?
rośnie świerk, dwa berberysy, dwie tuje danica, jedna mahonia, no i jakiś płożący iglak... Może jakaś trawa, tawułki, żurawki???
a jak myślicie, jest w ogóle sens sadzić jakiś żywopłot?? tuje szmaragd, cięta do wysokości płotu albo irga błyszcząca? Jakoś to ogrodzenie za bardzo się odznacza...
Dobre Rano....witajcie Kochani....nawet nie wiecie jak się cieszę,że mogę Was znowu czytać....krótka relacja z wyprawy i do ogrodu lecę
no więc.....Praga mnie niesamowicie urzekła.....byłam tam drugi raz, i napewno nie ostatni(nawet jak mnie nie zaproszą, to i tak pojadę)....mieszkaliśmy w dzielnicy Praha-Repy....wspaniałe połączenie do centrum (to tak dla info gdyby ktoś się wybierał)....dzielnica niesamowicie zielona i spokojna....
aha i polecam poruszanie się tramwajami i metrem-to niezawodne środki lokomocji
a w centrum, same wspaniałości....po starym mieścienie chodziłam-tam już byłam....skupiłam się głównie na ORGODACH i wszechobecnej zieleni....praktycznie cała Praga tonie w zieleni...nie brak tu urokliwych skwerków, ławeczek i miejsc do spacerowania.....
.o dziwo nawet M nie protestował....i Amelka też była zadowolona, a to za sprawą placów zabaw, króre są obecne niemal w każdym z ogrodów....żałuję tylko, że nie udał mi się dotrzeć do ogrodów Kińskich, ale to już na następną wyprawę sobie zostawiam
ulalala...ale imprezka mnie ominęła....gratulejszyn...a pamiętasz, jak niedawno śmiałysmy się że monologi prowadzimy na swoich wątkach?...w takim razie życze Ci kolejnych dwustu stronek "monologów"
Hej Ogród masz bardzo ładny. Na Twoim miejscu dodałabym trochę kolorów na ten skalniak. Może skorzystaj z rady Danusi i sadź w grupach po kilka takich samych roślin.
Ja tak jak Ty też jestem na etapie zmian i myślę, że to co mi Danusia doradziła można też dodać u Ciebie i fajnie to będzie wyglądało:
carex evergold
Carex testacea (te zielone włosy)
No i poczytaj o żurawkach - ja zakochałam się w ich kolorach.
Danusia doradziła na moją rabatę Heuchera Gerogia Peach
a ja sama z siebie dosadziłam wczoraj sześć midnight rose
w zasadzie jest to jedyna hortensja tak dobrze wytrzymująca słońce- trzeba tylko ją podlewać. a jeśli chodzi o odległość to zleży czy chcesz gęsto czy nie, ta moja na zdjęciu poniżej ma rok po posadzeniu- wsadzałam 4 patyczki, a po roku wyglądała tak:
w tym roku widzę, że puszcza kolejne gałązki... a jeśli chodzi o wysokość, to zależy od przycinania.
Bogdziu, może trochę schódłem, ale napewno nie dużo, nigdy nie byłem wypasiony. Odpowiedzi jeszcze nie mam, ale zostaje jaka by nie była.
Jak tu wyjechać, gdy w koło jest tak pięknie, czuje się tu jak w raju. Zresztą sama popatrz, kwiatów jest tyle, że nie ma gdzie nogi postawić aby czegoś nie rozdeptać. Pokażę trochę roślinek górskich, które rosną na naturalnym skalniaku. Jutro kwiatów ciąg dalszy.
Na karku 5 dych? Nie widać po Tobie! Zapie....lasz jak lokomotywka! Pokaż mi tu jakiego 50-latka z taką kondycją! Wszystko brzuchate, piwem ochlane, o chodzeniu pieszo nie myślą, a co dopiero na rowerze.
Gratuluję! Trzymaj tak dalej!
Znowu seria pięknych widoków,dziękuję! Miśków zazdroszczę, ale bałabym się spotkać.
U mnie już wiosna się zaczęła na dobre.
Zaczynają kwitnąć tulipany, trawki pokazują swe pędziki, a Rh za moment zakwitnie.Pozdrawiam