Ostatnio jeden z moich Gości podarował mi ...nooo.. co mi podarował ?? Jak myślicie ??... Nie kwaty ,albo czekoladki , tylko oczywiście.... łopatkem do grzebania w ziemi ... Dziewczyny , to jakiś cud łopatka , sama w ziemię prawie się wbija , jest taka ostra ,że możnaby nią chleb kroić .. Oczywiście , nie na zmianę z ziemią .. Jakaś angielska robota podobno ...
Basiu, o pietruszce i koperku zapomniałam napisać, bo to takie oczywiste Cukinia musi być, bo prosto z grządki idzie na grilla Tez ograniczam ilość i asortyment, ale to co wymieniłam zostanie dopóki sił mi starczy
Buziam, wróciłam zapraszam jutro do wątku holenderskiego na fotorelację.
A dzisiaj kilka zdjęć w ramach zaproszenia Obiecuje pocieszyć oczy przy niedzielnej porannej kawie