Ewa-siły to ja mam tylko jakoś smutki mnie męczą i natchnienia brak.
Dziś pomiędzy deszczem a deszczem wybrałam ziemie pod piaskownice dla dzieci.
Rench – to prawda, że wszystko musi pasować do siebie wnętrza spójnie z ogrodem.
Kuchnia i okno:
A skrzynie to i nowoczesne i modne i wygodne a jak się sprawdzi to czas pokaże.
Marzenko – kupiłam je bo mam je w projekcie , docelowo mają być przed gabionem przy tarasie a ze jeszcze nie ma gabionu to na razie cieszą oko w donicy, raz na stole jadalnym a raz na tarasie na stoliczku.
Czytałam że marzniesz bidulko
Witaj, dziękuje za odwiedziny i miłe słówka
Jeśli chodzi o mur, był on robiony po fundamencie.
Jest zrobiony z betonitów, w które wlewano beton.
Z drugiej strony domku tez mamy taki, tylko mniejszy.
A wyglądał na początku tak szkaradnie, że spać nie mogłam przez niego!!
Ale pomalutku.. pomalutku.. jak robiliśmy elewacje,
został obłożony kamieniem (to jest gnejs) i teraz bardzo nam się podoba.
Basiu zaraz po przekwitnieniu mam zamiar tak zrobić, mam zbyt duże straty a te pojedyncze pozostały z botanicznych, a wysadziłam ich sporo... puste miejsca obok nich mówią o spustoszeniu...
Wpadłam z rewizyta, i pooglądałam twoje fotki a wśród nich dopatrzyłam sie "bonsai" z jałowca, to chyba jest jałowiec pstry z takimi jasnymi końcówkami gałazek ? czy to ten pod którym masz tulipanki ?
Dużo tu u ciebie roślin, duzo kamienia i żwirków a mostek jest po prostu super ! Poza tym cztyając i oglądając fotki na twoim watku mozna przesledzic jak rozwijał sie i wzbogacał twój ogród, a to o żurawki (jeszcze u siebie nie mam ich ale będa na pewno) a to o hortensje , a to o brzozę ( mi tez marzy sie tak niska brzózka... wiem ze liście i kłopot z ich usuwaniem ale chciałabym miec...mysle tylko cały czas gdzie ją wkomponować...)
A piesek - sama słodycz choć podobno groźna rasa - mój tez doberman a więc budzi strach choć jest przyjazna wszystkim....
A co to za kwiatuchy na tym zdjeciu ? podobaja mi sie .....
Dzidko przyszłam do Ciebie z rewizytą i ... jejku Dzidka - byłaś u mnie a ja nie wiedziałam, że mnie taka osobistość odwiedziła... Dzidka ja Ciebie nie przywitałam należnie o wybaczenie proszę... Artykuł poczytałam o Twoim ogrodzie, obejrzałam 20 stronek twojego wątku - 188 nie dam rady zapewne, pismo obrazkowe pooglądałam, grzywkę przyczesałam, krawacić założyłam i garniturek i z kfiatuchem w łapce przyszłam się przywitać u Ciebie i obcasikami stuknąć jak należy
Dzidko - pięknie masz - ja nie ogarnęłabym takiej mnogości w ogrodzie... podziwiam Cię i twoją artystyczną duszę Wszystkiego dobrego i zapraszam do mnie - choc co mogę Ci pokazać przy Twoim ogrodzie... ale i tak zapraszam... a teraz ten kwiatuch dla Ciebie w ramach godnego przywitania się z wytrawną i artystyczną ogrodniczką (w łapce sciskałam - mam nadzieję, że nie połamał się co prawda dzisiaj już 2 maja ale ...
piszę sobie żartobliwie, ale naprawdę zrobiłaś na mnie i Ty i Twój ogród duże wrażenie
Znowu pada , zielsko rośnie jak szalone , kwiaty też ładnie kwitną ale szkoda że nie można ich oglądać z bliska bo mokro ..kilka moich krzewów z oddali oprócz magnolii sama wszystko ukorzeniałam ..