Dziś pierwszy raz wyszłam na ogród.
No trochę się przedzierałam przez śnieg i grzęzłam w błocie ale....nic to.
Dużo śniegu dziś stopniało,ale jeszcze zalega.
Na szczęście świeciło słonko i świat nieco inaczej wygląda.
Ja tu czytam o sztywnych karku i koślawym biodrze ... Kce tu mi Ktosik mówić o spokojnej rekonealescencji w ogrodzie ??... Czy raczej o nabywaniu nowych schorzeń ?
Masażystę wyslam .. Wprawdzie w oryginale był bardziej ruchawy , ale mnie cosik nie wyjszło i jest tak , jak jest
Dziś doszła do mnie nowa dostawa sloiczków po musztardzie ... Zbieramy je z jedną z moich przyjaciółek .. Mam tak wielką tęsknotę za wiosną ,że zrobiłam lampiony i od razu zrobiłam próbę generalną .. Bałam się czy moja brzoza je utrzyma , bo wcale lekkie nie są ..zawiesiłam i pocieszyłam się nimi przez moment jak mała dziewczynka.....a potem z powrotem do szafeczki..poczekam na liście na drzewie i dopiero jak zapalę lampioniki to będzie radocha
No i to jest optymistyczne podejście torreadorze! Faceci sobie wmawiają ,że są mało odporni! Ale walki bokserskie oglądają jak inni po zębach się tłuką.I to z przyjemnością! Babeczkom to nigdy nie imponowało.
I kto tu jest w dołku psychicznym? Ja powinnam być! Roboty w ogrodzie od groma, a tu zginać się nie mogę. Na kolanach pielenie będę robić. Ale nie dam się! Musi być ładnie!Zobacz,jeden generał, a za nim cała armia! Uśmiechnij się! Żyjemy.
Dziś poleciałam do Auchan i pokazuję Limki po 13,60 bardzo ładne , kupiłam 3 szt.
są lepiej rozgałęzione i grubsze patyki jak w Obi kupiona przed świętami za 25 zł i jeszcze była w promocji. niżej zdjęcie tez Limki. Znalazłam u siebie donice prawdziwe gliniane, będą na zioła, ...ale ciężkie!
To z Obi już przesadzona do większej doniczki i cienkie patyki.
Witaj Haniu
Fajnie że piszesz do Mnie. Przesyłam Ci troche wiosny wprost z Doliny Mumników. Takie oto widoki ukazały się dziś Naszym oczom po powrocie z pracy. Wyczekiwana wiosna nadchodzi