Ptaszków u mnie od kilku dni było zatrzęsienie ale same stare gatunki więc juz nie pokazuję a dziś przyleciał jastrząb i pół dnia siedział i wszyskie po kątach się kryły.
Nie mam ... wczoraj chciałam iść, bo byłam u fryzjera tuż obok Renomy , ale wizyta się przeciągnęła i sklep mi zamknęli .... drugie podejście robię w czwartek
dzisiaj w biedronie namierzyłam bukszpany po 6,99 zł
4 paczki to duuużo...oj będzie pomarańczowo....mnie moje dwie zaskoczyły
w przyszłym roku zrobię ekspeyment-część wysieję na rozsady a część do gruntu...
ja też myslę że to kwestia przestawiania się...bo nie dość ze skrzynie to jeszcze niebieskie
cześć Kwiatuszku
podobają Ci się?...teraz tylko od środka zabezpieczyć...ziemia i siać...tylko jak w środku zimy siać?
buzia Juzia
jak większość z Nas
Martuś...zasypana po pachy jestem...powtórka z rozrywki...a miało być tak pięknie...mnie też cieszą te aksamitki na parapecie...dają nadzieję
Witam! Danusiu, Aniu i Bogdziu - udało się ostatecznie dokończyć balonowe jajka, bo samo nawijanie nitki to dopiero początek zabawy. Można je tek zostawić jak wyschną, ale ja zawsze wyciągam balonika ze środka i zostaje ażurowe jajko, wycinam otwór i wypełniam czym się da. W tym roku Kiniusia przejęła wszystkie ozdoby i tylko w jej egzemplarzach są otwory, na moje już nie starczyło kurczaczków i innych rzeczy, więc na dno zostało mi włożenie tylko kilku piórek (bez wycinania otworów). Kinia swoje dzieła już powiesiła w pokoju, ja zastanawiam się czy jakiś bombek nie porobić zamiast balonów, bo pogoda typowo bożonarodzeniowa
Kiniusiowe dzieła
otwór, przez który wkłada się większe ozdoby