Anuś.. poczytałam, nadrobiłam, oczy pocieszyłam..... i jak przyjdzie pora to będę Cie męczyć co i jak, bo to pierwsza zima moich róż.... zaraziłaś mnie razem z Ewą i była jeszcze jedna od róż pod Krakowem, ale mi jej wątek uciekł.. tak, że wy 3 jesteście opowiedziane za moje zeszłoroczne zakupy

Sama z własnej woli nigdy bym tylu róż nie posadziła.....
A teraz kobieta kobiecie