Moje miłe, ten nasz jaśmin musi mieć dużo światła i chłód, który powoduje że wokół rośliny jest większa wilgotność powietrza. W pomieszczeniach gdzie żyjemy na co dzień, trudno o takie warunki o tej porze roku. Podlewamy tylko letnią, przegotowaną wodą, nie dopuszczamy do przeschnięcia. Musimy udawać przed jaśminem, że jesteśmy na południu Europy.
Mój w szklarence widać daje się oszukać, ma się bardzo dobrze i zawiązał po kwitnieniu małe, owalne intensywnie zielone owocki, zrobiłam im zdjęcie, ale zaraz je obetnę, żeby się nie wysilał na nasiona.
Bardzo dziękuję wszystkim za powitanie Zdjęcia się pojawią jak przyjdzie wiosna bo muszę je zrobić
Znalazłam jeszcze dwa jesienne z tyłu domu więc dorzucam
e
w związku z tym ze śnieg zasypał mi wszystkie roslinki w ogordzie wkleje kilka fotek egzotycznych roslin ktore miałam szczescie zobaczyć i nacieszyc oko pieknymi widoczkami nie wiem co to za kwiat a raczej kwiat w kwiecie
Grażynko, za taki wpis w tym akurat dniu muszę Ci specjalnie podziękować. Pokazuję na zdjęciach jak pokonałam ostry zakręt, a potem na prostej drodze blisko domu wpadłam w poślizg na drodze "szklance". Wszystko miałam pod kontrolą i byłam bardzo opanowana, dopiero po dwóch godzinach musiałam się wypłakać, a następnego dnia odczułam i zobaczyłam, że jednak jestem trochę poobijana.
Dzisiaj powiem, że jest dobrze.
Dodam, że takie zdjęcie z piękną I.B. i z piękną różą, i z Twoim niezasłużonym komplementem sprawiło, że się uśmiechnęłam. Pozdrawiam najserdeczniej!.