Nasz Irenko jak jestem we Wrocku mam czas wyliczony.Koło okien Ewy przejeżdżam i pędem dalej.
Też mam takie podejście do ogrodu.
Cebulowe nie dosadzam hahahahahahaha - widziałam zakupy
Jak się ciesze że inwencja się znalazła
No wiedziałam że spodoba Ci się - ja byłam kiedyś jak kwitły azalie pontyjskie - zapach, zapach ..
No nie dajmy się wrobić w moc roboty ale jak, ja posadziłam mało do doniczek, sporo do grunty i jeszcze mam koszyczki do wkopania.
Masz rację lepiej sadzić do donic niż do gruntu - muszę to zmienić .
No i co dalej z tą paczką? a ja myślałam że to się nie dzieje
A jak będzie z wietrzeniem latem, tylko jeden mały wywietrznik na górze? Widzę że są jeszcze z boku, ale ile? czy są na "przestrzał? Może z tym być problem przy tym kształcie budowli, bo temp. sięga plus 60 stopni w słoneczne dni.