Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Co Włosi mają w swoich ogródkach? 20:54, 17 lut 2013


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1841
Do góry
Co najważniejsze włoskie ogrody są zielone niemal przez cały rok. Byłam w Kalabrii w połowie marca i było co oglądać i podziwiać.







Ogród niby nowoczesny ale... 20:50, 17 lut 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Ciekawe co jest pod tą doniczką?

Mój kawałek raju II 20:47, 17 lut 2013


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
ach bo już mogłaby się pospieszyć ta Pani
Ogród niby nowoczesny ale... 20:47, 17 lut 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
I kwiatki kwitnące były...






Ogród niby nowoczesny ale... 20:40, 17 lut 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry

i inne ptaszki były



Liliowo i kolorowo:) 20:38, 17 lut 2013


Dołączył: 07 sty 2012
Posty: 7632
Do góry
bogumila_bienko napisał(a)
...podglądam i gubię się w pięknym,roślinnym gąszczu...pozdrawiam.


no czasami może i za mocny ale lubie krzewy kwitnące i ciągle coś sadzę ale muszę zacząć grupować lilie kolorami bo już niezły jarmark kolorowy mi się zrobił ale będąc na Ogrodowisku dużo się uczę, podpatruję więc myśle, że mi się to uda
Ogród niby nowoczesny ale... 20:31, 17 lut 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Ale jej nie było a za to spotkałam :





pawia
Liliowo i kolorowo:) 20:28, 17 lut 2013


Dołączył: 07 sty 2012
Posty: 7632
Do góry
kolejny zakątek
Ogród niby nowoczesny ale... 20:21, 17 lut 2013


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
W weekend wpadłam na Malediwy w poszukiwaniu Zety... na plazy...



a potem w lesie tropikalnym





Rododendronowy ogród II. 20:13, 17 lut 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
asc napisał(a)

Ja kupowałam... sadzonki i sprzedawca w porządku, ale dostałam w prezencie opuchalki czy te inne co mi zjadły zakupione żurawki i przelazły teraz na rh..i to Franczeskę.. Były w żurawkach ;( Wiec juz nic u Pani Asi nie kupię.
Acha żurawki zostały zjedzone przez te robale co w nich były.. teraz mam problem ca z tym zrobić...




No to ten adres jest już spalony bo za takie gratiski to ja dziękuję. Ania ja opryskuję profilaktycznie bo u mnie praktycznie opuchlaków nie ma ale co dwa lata na wszelki wypadek opryskuję w lipcu Pyrinexem roślinę i podłoże. Moze u Ciebie zadziała?
Nowa ogrodniczka, prosi o pomoc 20:11, 17 lut 2013


Dołączył: 19 cze 2011
Posty: 4128
Do góry
asc napisał(a)
Pola ....przepraszam, że na Twoim watku, ale wstawiam zdjcie Bogdzi Alfreda po 10 latach Tez mam go posadzonego na rabatce......i myślę co z tym fantem zrobic..... a ma więcej miejsca niż Twój... To jest jeden krzew


Jolu, najpierw powiem, że cieszę się, że do mnie zajrzałaś, bo mogłam odzwajemnić wizytę i poznać metamorfozę Twojego ogódka. Na razie doszłam do połowy i zobaczyłam Alfreda . Kilka dni temu wklejałam zdjęcia z parku róż w Forst w wątku o dużych drzewach.
W parku bardzo mocno przycięto wieloletnie rododendrony. Pokażę też tu:



Chyba nie należy bać się mocno przycinać rododendrony.
Teraz zmykam zobaczyć dalszy efekt Twoich prac.
Przebiśnieg - śnieżyczka (Galanthus nivalis) 20:10, 17 lut 2013

Dołączył: 29 lis 2012
Posty: 366
Do góry
W Szkocji pierwsze zwiastuny wiosny
Dzisiejsza fotka:
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 20:07, 17 lut 2013


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
pozdrawiam cię Danusiu.....

pomyłki w przyrodzie się zdarzają...
stroniczek również gratuluję !!!


Liliowo i kolorowo:) 20:02, 17 lut 2013


Dołączył: 22 wrz 2010
Posty: 19612
Do góry
...podglądam i gubię się w pięknym,roślinnym gąszczu...pozdrawiam.
Paeonia - Piwonia 19:38, 17 lut 2013


Dołączył: 09 sty 2012
Posty: 3203
Do góry
Moje piwonie:


1. jasnoróżowa



2. średni róż


3. czerwona


4. biała Festiva Maxima
Miejska ogrodniczka :) 19:35, 17 lut 2013


Dołączył: 17 lut 2013
Posty: 489
Do góry
Witam raz jeszcze
Bardzo sie cieszę, że znalazlam to forum i mam nadzieję, że dzięki waszej pomocy juz niedługo bedę miała swój wymarzony ogród.
Ja, w przeciwieństwie do wielu z was, nie musiałam zakładać go od początku, ponieważ jest to ogród "dostany w spadku". Mała oaza pośród miejskiego zgiełku a tak na serio, to dość daleko od tegoż, bo na dość zacisznym osiedlu tzw. domków jednorodzinnych.
Ten ogród nie jest mi całkiem obcy, ponieważ pomagałam przy jego zakładaniu i pielegnowaniu. Jednak nie jest to mój zaczarowany ogród i nie do końca moja bajka...

Ogród ma ponad 20 lat i wielokrotnie sie przez te lata zmieniał. Był czas, że opiekował sie nim ogrodnik z prawdziwego zdarzenia i wtedy ogród przezywał swój najlepszy czas. Wszystko wypielegnowane, odchwaszczone, przycięte na czas, soczyste i zadbane... A moją ambicją jest, żeby przywrócić mu tamten blask, ale jednocześnie nadać mu troche mojego charakteru
Teraz ogród nie do końca jest zgodny z tym, co gra w mojej duszy. Jest w przeważającej części iglasty, a ja iglaki owszem, lubię, ale pod warunkiem, że nie ma ich zbyt dużo
Teraz moim priorytetem jest warzywnik. Ponieważ gleba w przeważającej części ogrodu jest kwaśna, planuję ogródek w skrzyni/skrzyniach. Problemem jest tez nasłonecznienie, bo w ogrodzie nie ma ani jednego miejsca, w którym słońce operowałoby przez cały dzień. Dom jest wysoki i skutecznie zasłania ogród. Muszę dobrze przemyśleć, gdzie moim warzywom byłoby najlepiej.

Działka ma kształt odwróconej litery "L" i w tej krótszej części mam część gospodarczą, domek na narzędzia, kompostownik (który załozyłam w ub. roku) i ogródek ziołowy.
W centralnej części działki rośnie 15-letni, ogromny orzech włoski. Daje sporo prywatności, bo odgradza nas od sąsiadów (od strony ogrodu, z tyłu domu i po bokach są 4 domy, w niezbyt dużej odległości). Z drugiej strony jesienią mamy z niego tonę liści (i parę skrzynek orzechów ).

Z przodu rosnie wielka magnolia, cis i... jakiś jałowiec (?). Tak podejrzewam, bo to wielki krzaczor i bardzo kolczasty Mamy tez wielką brzozę, którą zasadziliśmy z mężem kiedy sie poznaliśmy Ona i ten orzech, to największe drzewa na działce.
W okolicy tarasu rosnie równiez wielki perukowiec, a pod orzechem jakieś kolczaste coś, co się rozpłożyło na kilka metrów kwadratowych (tez podejrzewam na 99% jakąś odmianę jałowca). Jest też 5 duzych, srebrnych swierków, jakaś sosna o bardzo długich igłach (liczę na waszą pomoc w rozpoznaniu, co to takiego ) Sa też tuje, pigwowce i jakieś małe, zielone "kulki" przy ogrodzeniu. jak zrobie zdjęcia, to może mi powiecie, co ja tam właściwie mam

Póki co, trochę zdjęć z ubiegłego roku.

Mój zielnik w czerwcu ub. roku


Poletko mięty (nie wiem, jaka to odmiana - liście okragłe, mięsiste, pokryte meszkiem


Lubczyk


Brzoza, a w głebi perukowiec (mocno go podcięłam w ub. roku, zobaczymy, jak na to zareaguje)


A obok perukowca mam... no własnie, co to jest?


Część gospodarcza (w tle zywopłot z forsycji)


Liliowo i kolorowo:) 19:33, 17 lut 2013


Dołączył: 07 sty 2012
Posty: 7632
Do góry
Kasiek napisał(a)

Mozna sie zakochac w zdjeciu? Mozna....Lubie niepokorny gaszcz,uwielbiam te fotke
Serdecznie pozdrawiam z Bawarii i wpraszam sie do Twojego ogrodu


Witaj Kasiu z pięknych stron jak lubisz taki gąszcz to u mnie dużo takich miejsc
a to clematisy i pędze do Ciebie
Czas na zmiany.... 19:33, 17 lut 2013


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
daglezja już jest i świerk też...
fotki z jesieni 2011 r.





Ogród marzeń ... cegła ... róża ... lawenda i mila do tego co mam w głowie ... 19:25, 17 lut 2013


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Konstancja30 napisał(a)
a takie serduszko dla Was ...





O rany, jakie cudne! Dziękować, dziękować
Liliowo i kolorowo:) 19:22, 17 lut 2013


Dołączył: 07 sty 2012
Posty: 7632
Do góry
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies