No i zasypało nas na biało. Ogród wygląda przepięknie w tej białej , puchowej kołderce. Śnieg jest wilgotny i wszystkie drzewa są już oblepione. Boję się tylko , żeby znowu jakieś krzewy się nie połamały.
Ale tu szybko strony biegną ...
Pozdrawiam Danusiu i wszystkich ogrodniczan serdecznie.
Życzę przyjemnego piątku już bardziej na luzie oraz miłego weekendu
Dziewczynki dzięki o odzew w ramach wyjaśnienia : te dwa chudziutkie drzewka, które wzięłam na zdjęciu poniżej w kółko, już jakiś czas temu wycieliśmy. starałam się pozbyć tych chudzienkich młodych siejek, żeby kolejne liściaste mi nie rosły. Teraz zastanawiam się nad tymi czterema grubszymi. To całkiem po lewej raczej na 100 % wytnę, kwestia tych trzech w grupce.Według mnie ich pnie bardzo się wybijają na tle tych lip, które mają gałęzie z liśćmi prawie od samego dołu. Jedyna opcja (jeśli nie wycinka) to obsadzenie bluszczem, żeby piął się po tych pniach ...
Toszka w tym naszym "ogrodzie" jest tyle drzew liściastych, że raczej nie ma szans, żeby przez wycięcie tych trzech sztuk bardziej wiało niż wieje ( a potrafi tu nieźle wiać ). Jeśli chodzi o inne nasadzenia tam, to pewnie bym coś tam wymyśliła, żeby było ładnie wokół tej ławeczki. Ja generalnie marzę o iglakach, żeby w zimie nie było tak łyso jak teraz, ale pole manewru trochę mam ograniczone, bo w lecie jest dużo cienia od tych liściastych, więc w grę wchodzą tylko cisy, choina kanadyjska i chyba serby. No i hortensje mi się marzą, żeby dodać trochę koloru, bo narazie w lecie jest tak zielono tylko, że aż oczy bolą
Tego chyba w stożek można, ale trzeba na dole dosadzić pod niego małe, żeby zrobiły "szerokość". Żóltą gałązkę wytnij. Czy ona jest martwa?
Danusiu dziękuję ci bardzo za podpowiedzi, napewno skorzystam. Ta gałązka nie jest sucha tylko taka żółta się zrobiła, może faktycznie z głodu bo nigdy bukszpanów nie nawoziłam
A ten Florowit to raz, czy częściej???
Witaj Tess Obejrzałam Twojego milina. Cudny ! W ubiegłym roku posadziłam 3 pod domem ( widać na zdjęciu). Dostałam kwitnące - czerwony, pomarańczowy i żółty. Powiedz mi czy Ty swój tniesz co roku ? Na jaką wysokość ? Jak o niego dbasz, że jest taki piękny ? Myślisz, że dla rozkrzewienia powinnam przyciąć nisko ? .
Marto! Dla Ciebie na wieczór!
Wierny, stateczny i zawsze na Ciebie ładnie patrzy!I rybkę na kolację przytargał!
))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Fajny Haniu to się uśmiałam
Biorę w sieć )))))))))))))))
Pozdrawiam piątkowo Haneczka i tulam
Mnie się taka kolorystyka też podoba, choć jakiś akcent by się przydał, ale podoba mi się.
skan z Home&Garden
O tak... jestem za tą propozycją Ja bym dodał jeszcze różu do tego albo pomarańcz... ale w takim jaskrawszym odcieniu
Róż indyjski będzie elegancki ,amarant ożywi i będzie weselej.
Widziałam w takim wnętrzu połączenia z niebieskim.Też niczego sobie. Co kto lubi.
Tak czy siak Danusiu będzie bardzo, bardzo..