Tą magnolię Ann kupiłam dlatego, że to moja imienniczka i nie rośnie jak drzewo.
W tym roku bardzo szybko ta moja magnolia zakwitła. I zaraz przekwitnie.
Raczej nie w rządku. Magnolia odpada, za długo musiałabym czekać na efekt. Poza tym się zraziłam po Gience .
Dereń, hmmm... Ale to wciąż średnie piętro...
17 borówek rośnie. Podlane ale jeszcze nie zawiórkowane. Plus 5 aronii I 4 świdośliwy. I orzech włoski. Magnolia pewnie też gdzieś wyląduje na dużej działce żeby móc rosnąć wietrznie, nieprzyjemnue tak na mocnym wietrze. Drzewa się przydadzą żeby nas osłonić choć trochę
To ja, kopię
Potaczkowaliśmy też zrębków trochę. Linia dereni na froncie owiórkowana, 50+ grabów też. Jeszcze borówki chciałam zrobić ale opadłam z sił.
Derenie alternifolia są piękne, mam dwa Magnolii parasolowatej dobrze poszukaj miejsca, będzie wielka, wspaniała magnolia. A z piwonią miałaś nie lada szczęście, kupić kwitnącą czterema kwiatami, czasami się zdarza, ale znikają z prędkością światła.
Cieszynianki kupujesz jak ja kiedyś derenie kanadyjskie, dużo kupiłam, nie mam od dawna.
To najpiękniejsza pora roku do obserwacji - przyroda budzi się z zimowego snu. Codziennie widać zmiany jak wszystko zaczyna zielenić się, kwiaty wychylają główki w stronę słońca.
Martuś
ja przepraszam ale ślepa jestem i przegapiłam (zerkam ukradkiem z roboty)
Pracujesz szybko i działasz z planem. Podoba mi się bardzo.
Śmietnikowa wyszła fajnie i cisy kupiłaś dorodne.
A tej kalince bym wycieła tego wilka długiego i formowałam na drzewko na stópce.
i nie czekaj to siła rośliny pójdzie na włąściwy kształt.
A drobna kora robi super robotę.