Juzia jak śnieg staje całkiem podnieś ręką te gałązki do pionu wbij po bokach żywpłotu cztery szpilki i zawiąż sznurek po obwodzie od szpili do szpili w dwóch trzecich wysokości. Jest spora szansa, że do połowy sezonu się naprostują. Przerabiałam kilkukrotnie u siebie z kulą przed gankiem. Już miałam w ubiegłym roku na wiosnę wyciąć całkiem, ale się zregenerowała. Teraz też była masakra, ale dźwiga się.
Kępa przebiśniegów cudowna, taka gęsta! Już chyba długo u Ciebie są, że się tak pięknie zagęściły?
No i przylaszczki, ach, uwielbiam <3 W starym ogrodzie kiepsko rosły, zanikały, ale może teraz spróbuję... Jedne z moich najukochańszych kwiatuszków, chociaż takie niepozorne
Madzia zrobię zdjęcia cisów w weekend bo jeszcze wracam po ciemku i podczas spacerku z psem używam latarki. A Kubek jeden z wielu z motywami roślinnymi bo takie lubię najbardziej.
Bardzo się cieszę Niech inspiracja i tradycja się niesie i powiela, bo idea nader słuszna
Ja w tym roku odmówiłam przyjęcia ciemiernika na Dzień Kobiet - a byliśmy akurat we właściwym miejscu i we właściwym czasie Ale uznałam, że nie mam totalnie pomysłu gdzie go = nowego ciemiernika wcisnąć Małżonek niepocieszony jest