Sebek jak był u mnie zdziwił się, że mam katalpę, ano mam, tylko jakoś się nie załapuje na zdjęcia

wygląda marniutko, no ale może w tym roku się zagęści ! liczę też na powiększenie, ba ! przeżycie buka co mi go Hania przywiozła
tu widać, że za fotelami jest patyk - to pień katalpy (szczepionej) dlatego nie widać jej nigdy na fotach....