Ogródek na trzy lata
00:14, 09 sty 2013
Smutno..? Koperki niestety w całkowitym odwrocie, ale za to pewnie się obficie wysiały.
No, tak, dość długo nas nie było (tak, Aga, u nas ferie dłuższe, niedawno wróciliśmy).
Gosiu-Malwes, Bogdziu, Irenko i Agato - bardzo dziękuję za życzenia noworoczne. Ja również Wam oraz wszystkim innym zaglądającym do tego wątku składam najserdeczniejsze życzenia szczęśliwego kolejnego roku.
Aga, Anitko, Magnolio - serdecznie pozdrawiam. jak miło że zaglądacie.
Dziś już późno. Jutro postaram się uzupełnić wątek o pierniczki i inne świąteczne wspomnienia, których mi kłopoty sprzętowe nie pozwoliły wcześniej uwiecznić w wątku. Wszystko to już przeszłość ale jak to chyba Agacie pisałam chciałabym po powrocie do domu wydrukowac sobie ten wątek - ilustrowany pamiętnik ostatniego roku naszego pobytu w Niemczech i ostatniego roku mojego tymczasowego ogródka, więc uzupełnić muszę. No bo jak to tak - bez Gwiazdki?
U z wydarzeń bieżących - jest raczej ciepło, w ogrodzie życie się obudziło, a niektóre nawet pełza oraz, niestety, się odżywia. Szkoda, że akurat moimi dzwonkami.
o, a tutaj spojrzał prosto w obiektyw...
Widać już krokusy, tulipany, żonkile, a szafirki mają długie dorodne liście. Tu akurat - żonkile:
No, tak, dość długo nas nie było (tak, Aga, u nas ferie dłuższe, niedawno wróciliśmy).
Gosiu-Malwes, Bogdziu, Irenko i Agato - bardzo dziękuję za życzenia noworoczne. Ja również Wam oraz wszystkim innym zaglądającym do tego wątku składam najserdeczniejsze życzenia szczęśliwego kolejnego roku.
Aga, Anitko, Magnolio - serdecznie pozdrawiam. jak miło że zaglądacie.
Dziś już późno. Jutro postaram się uzupełnić wątek o pierniczki i inne świąteczne wspomnienia, których mi kłopoty sprzętowe nie pozwoliły wcześniej uwiecznić w wątku. Wszystko to już przeszłość ale jak to chyba Agacie pisałam chciałabym po powrocie do domu wydrukowac sobie ten wątek - ilustrowany pamiętnik ostatniego roku naszego pobytu w Niemczech i ostatniego roku mojego tymczasowego ogródka, więc uzupełnić muszę. No bo jak to tak - bez Gwiazdki?
U z wydarzeń bieżących - jest raczej ciepło, w ogrodzie życie się obudziło, a niektóre nawet pełza oraz, niestety, się odżywia. Szkoda, że akurat moimi dzwonkami.
o, a tutaj spojrzał prosto w obiektyw...
Widać już krokusy, tulipany, żonkile, a szafirki mają długie dorodne liście. Tu akurat - żonkile:
