Nowych ogrodników powinno się powitać kwiatuszkiem Witam cię więc różą ze swojego ,,chciałam napisać ogrodu hi Nie mam jeszcze ogrodu dopiero go tworzę ale kilka róż już mam Witam cię więc swoją rózyczką
A jak tu zasłonić taki przepiękny widok ???? Bo ma tam być dom weselny i chyba trzeba się będzie wygrodzić a tu takie cudeńka....
żartujesz..... tak pod nosem Ci zrobią dom weselny????? Matko i córko! Przecież to weekendy z głowy.....
Nieeee Małgosiu ... Nie ma mowy o żartach niestety Właśnie jak czytałam o Twoim pasie nad jeziorem to sobie myślałam , po diabła mnie kusiło , żeby tak w centrum... No ale człowiek , leniwie stworzenie jest wszędzie blisko... I poza tym w UM powiedzieli , że nic tam stawiać nie będą. Nie mam się martwić ....a tu ... Widzisz... Jedyną nadzieją jest to , że ta działka obok jest dość spora i może to nas uratuje choć troszeczkuuuu .. Usiłujemy też przekonać Pana , że nie pozwolimy mu hałasować bezkarnie i lepiej , żeby nam tą działeczkę odsprzedał
Jolu,zabałaganiłam dzień na forum, bo wczoraj za długo siedziałam,oczy musiały odpocząć,
Wracam i co?
U Joli kolejne 100!
W dodatku różowością cieszy ,
i kto ją lubi,to do niej spieszy!
Od zachodu po wschód,
Niosą kwiatki...istny cud!
I ja gorsza nie będę....
zostawię różę i lawendę!
Magnolia - a jak tam z założeniem wątku . czy coś w tej materii postanowiłaś . ja myślę że ty już pokażesz dopieszczony ogród i nam oczy z orbit wyjdą .
Kasia - witaj w moim ogródku . buziaczki
Martuś - tobie też miłego tygodnia . ja sie rozciągam na sobotę .
Moja drewutnie mogłaby wyglądać tak ... Słaby ze mnie rysownik , ale ideę chyba udało mi się oddać .. Plecami moja drewutnie styka się z drewutnią sąsiada więc byłoby się o co oprzeć .. No i drewno ułożone równiuteńko ... Jak Szefowa każe ... Mój Wspólnik Od Prac Ogrodowych jeszcze nic o tym planie nie wie
Ano, mamy, Kasiu
Już wczoraj wieczorem zrobiło się pięknie i czysto. A rano jakoś wcześnie zajaśniało, choć słońca nie było. Poleciałam kilka zdjeć w parku przy Promenadzie zrobić i oto one...
Szkoda tylko, że słońca nie było...