Kiedyś tu..... cz II - Madżenie ogrodnika
20:01, 08 gru 2012
I aby nie było ....Tytus dostał golfik 
Ale się wściekał ale potem chyba stwierdził że ciepło
Ale się wściekał ale potem chyba stwierdził że ciepło
Udało mi się wreszcie 'ustrzelić' , oczywiście bezkrwawo, nowego mieszkańca ogrodu.
Ilekroć wchodzę w strefę, którą uznał za swoją , to wyfruwa z budki i przeraźliwie na mnie pokrzykuje.
![]()
![]()
![]()
![]()