Kupiliśmy świerki kłujące srebrne. U Pudełka. U Kubiczka nie było żadnego srebrnego. W ogóle ciężko było szukać, bo gałązki wszystkich były srebrne Musieliśmy ręką ściągać szron, żeby zobaczyć czy zielone, czy mniej zielone, a bardziej szarawe. Tak u Kubiczka wyglądało
Nawet nie znam cen u niego.
A tak u Pudełka. Zresztą najbardziej lubię tam zaglądać
Aniu, nie wiem jak daleko było dzisiaj słychać moje okrzyki radości.
Po raz pierwszy zobaczyłam stado jemiołuszek. I to gdzie? W moim ogrodzie.
Początkowo zauważyłam je na brzozach.
Potem przeniosły się na orzech.
Do ogrodu zwabiły je owoce aronii. Dotychczas owoce ozdabiały krzew aż do wiosny.
A po dzisiejszej wizycie chyba niewiele pozostało.
Ale się cieszę, że je dostrzegłam. Jestem pewna, że i Ty doczekasz się tych wypatrywanych.
Wpadam na chwilę...
właśnie pożegnaliśmy gości, Grupa trzymająca grabie przybyła w niepełnym składzie, ale jednak grupa
Igorek, to pełnoetatowy fan Ogrodowiska
było wspaniale, tematów tyle, że aby to obgadać kilka wieczorów by nam zeszło......
nastrój nam dopisywał, mimo mroźnej aury
Aga i Andrzej obdarowali nas wspaniałymi prezentami, niesamowite ogórki, twarde, pikantne i czosnkowe...pycha!! mało tego, różne sosy z różnych odmian pomidorów, sałatki, powidła i dżemy
wszystko na bazie własnych wyhodowanych warzyw i owoców..pychota!
i krótka migawka
Igor, Agnieszka, Andrzej mnie znacie
Irenko jesteś taka zabiegana a jeszcze znajdujesz czas żeby podzielić się z nami swoimi nowinkami fajne spotkanie a podarki cudowne, takie od serca pozdrawiam
Lampa szyszkowa jest zrobiona z 30 cm styropianowej kuli umocowanej na kiju, który stoi w wiklinowym koszu.Wszystkie ozdoby tj. szyszki, kwiaty z koronki i sztuczne są przyklejone klejem na gorąco. Jedynie lampki są luzem przeplecione pomiędzy nimi.
Wianek ze starek książki też jest klejony pistoletem.
anemona przepiękna jest ta szyszkowa lampa. A wszystkie ozdoby takie stylowe, inne. Piękne.
Zabrałam do domy, żeby chronić przed mrozem kwitnące anemony teraz donica z nim zdobi mieszkanie niech sobie kwitną tak długo jak chcą, a co
Pierwszy raz widzę takie kwiatki,, chodzi o anemony,,, jakie one śliczne szczególnie ten niebieski .Storczyki też bardzo lubię Nie mam w domu ani jednego kwiatka a u ciebie takie piękne lato
Vivo ,rozumiem ,że masz raj w ogrodzie ,którego widok wzbudza moją zazdrość niezmiennie!!
Ale żeby jeszcze zimą mnie masakrować!!!
Som cudne.!!Pozdrawiam.
Drecz mnie, męcz mnie
Witajcie, malo się znamy bo odwiedzam Ogrodowisko bardzo często, ale nie odzywam się i bardzo chciałaby to zmienić.Zacznę od pokazania moich ozdób świątecznych.
/img]
Anemona ale cudne te roze z gazety i winek piękny .Pokaz jak robisz te rozyczki pozdrawiam