Dwie kobiety o golebich sercach....!!!!
sciskam Was obie!!!!!!
Bonjour Anus....mam nadzieje,ze ty jeszcze w pieleszach....i zostan tam jak najdluzej!!!!
ja juz na posterunku...zaczynam przeglad wiadomosci....
buziakuje najslodziej jak umiem...i ma sie rozumiec kawusia juz pachnie.......
wpadne jak oczeta otworzysz i znajdziesz chwilke.....
a tym czasem zmykam.....
Ktoś tu zaczął wspominki. Z mojego archiwum dwie wspaniałe kobietki. Mój brat niedługo jedzie na koncert do Łodzi. Gdyby nie środek tygodnia, chętnie przejechałabym się w Twoim kierunku. Pozdrawiam
nowy nabytek z tego roku, tylko nie wiem jaka to odmiana. Znacie?
Niesamowita, trzeba poszukać nazwy.Szukałam lecz nie znalazłam.
Witam miłośniczkę niespotykanych roślin przeczytałam calutki wątek, podoba mi się w Twoim ogrodzie sporo roślin też posiadam, oprócz tych olbrzymów jak paulownia czy czarny bez zawsze mialam ochotę na rutewkę ale bałam się , że za delikatna, patrzylam na kwiat, ale jak piszesz , że lodygi sztywne, to sobie ją kupię bo ladnie wygląda
A teraz okaz żurawkowy, jest to żuraweczka Berry Fizz pozdrawiam oczywiście będę zaglądała w poszukiwaniu oryginałów i dzięki za wizytę u mnie
Witaj Aldonko Co tam u Ciebie jesiennego w ogrodzie?
Witaj Kukliku, mój ogród niezbyt ciekawie teraz wygląda. Brakuje w nim iglaków. Lubię drzewa i krzewy liściaste, ale gdy zgubią liście robi się pusto. Dwa lata temu wsadziłam paulownię, przemarza w zimie, ale wiosna odrasta.
wiosna
jesień
po pierwszym przymrozku
taką widziałam w Stambule - marzenie ściętej głowy
Basiu, zgadzam się z Twoją córką w sprawie Wrocławia. Monteverde, co sobie przypomnę Kajtka w kłach tamtego psa, wciąż czuję jak on cierpiał. Jeszcze są ślady ran, a on już przechadza się koło tamtego psa, jakby chciał się z nim pogodzić. Odważny i nieposłuszny.
Jak tam Wasze narzędzia, wyczyszczone na konkurs?
Pozdrawiam!
Aldonko, miła wycieczka do Tallina i bardzo fajne fotki
a jak u Ciebie w ogrodzie ?
daj jakieś pismo obrazkowe...
Ostatnio wracam do domu po ciemku i niewiele czasu spędzam w ogrodzie. Wygląda teraz jak krajobraz po bitwie - krety są wszędzie. I są wyjątkowo perfidne - nawet chodnik im przeszkadza.
Dalsze poszukiwania i efekt ok. 1000 szt na ok 30 m2
Kiedyś znalazłam ok 30 szt.w ziemi pod pięknotką która zaczęła mi schnąć (wtedy nawet nie wiedziałam co to jest...)ale żeby aż taka ilość ....to cały ogród może zniszczyć.Teraz jak widzę te "fruwajce" które chcą złożyć jaja to ganiam je jak tylko mogę.
Wytrwały z Ciebie facet ! widok porażający .... Choć w moim ogrodzie znalazłam takie paskudztwo w namiastce tego co widzę to jednak problem mam ... Spróbuję z nicieniami ...od wiosny działam ! pozdrawiam
ps. ogródek z liniami i nasadzeniami zapowiada się ciekawie
Rozchodnik to może być Carmen, bo Meteor ma bladozielone liście, a Monte Carlo się przyjmą ja dzisiaj jeszcze lilie wsadzałam, przesyłam pełny Monte Carlo z pozdrowieniami
Sebku, gratuluję artykułu o storczykach, który od razu zadedykowałam mojemu M, może w końcu jego storczyk powtórzy kwitnienie. To po pierwsze.
Po drugie, gratuluję prawka jazdy, i życzę szerokiej drogi.
Po trzecie, trzecia pięćsetka w tym czasie pełnym emocji i takich efektów, się napisała.Gratuluję.
Za oknem jesień, ale ale z takiej okazji zakwitła u mnie chińska róża, dla Ciebie.