Kwiatki i rabatki u Elizy
13:36, 28 paź 2012
Bardzo dobrze, trzeba akceptować to, co matka natura nam daje... śnieg w październiku również...
Bardzo ciekawe gdzie Ty znowu wyfrunęłaś?
To pierwszy śnieg i za chwilę się roztopi, więc wybiegłam w kapciach na taras, aby go uwiecznić... Po co...? Przecież ten widok jeszcze mi się znudzi... ale nie mogłam się oprzeć... ?
![]()
Jeszcze trochę kolorków jesieni, bo mowią, że idzie zima...
![]()
![]()
![]()
O tu znalazłam lepsze foto... jak robimy zdjęcia to odruchowo mijamy ten widok bo denerwuje..... połączenie pergoli z rabatą wrzosową z zostawieniem przejścia do warzywniaka (za tym niskim płotkiem) ..... pomysłów na razie brak..ale to plan konieczny na przyszły rok... Komórka sąsiadów już obsadzona szmaragdami... bo też gryzie w oczy...
![]()
Aniu to była uczta dla oczu, aż się wierzyć nie chce, że zdjęcia zrobione dzisiaj.Jak to się stało, że Ciebie śnieg ominął? Jakieś specjalne względy na górze...???
O tu znalazłam lepsze foto... jak robimy zdjęcia to odruchowo mijamy ten widok bo denerwuje..... połączenie pergoli z rabatą wrzosową z zostawieniem przejścia do warzywniaka (za tym niskim płotkiem) ..... pomysłów na razie brak..ale to plan konieczny na przyszły rok... Komórka sąsiadów już obsadzona szmaragdami... bo też gryzie w oczy...
![]()
Ania, jak cudnie, ze u Ciebie jeszcze jesien, i to jaka. Zazdraszczam Ci tych oblednie wielkich traw.
Buziaki sle i glaski dla psiny