no - Moniko----- jak płaciłaś po 15 zł czosnki to ja rzeczywiście kupiłam okazyjnie ..traalalalal- po 5 zł .
ale u nas i tak były tańsze po 10 zł
Marek --czosnek na wiosnę jest naprawdę spektakularny w kwitnieniu
Ania ----dzięki że jesteś , ale wam wcisnęłam kit . no przecie to u mnie to też szczypiorek. chyba już spałam jak tą fotkę wgrałam. a daje głowę uciąć że wgrywałam czosnek wschodni - jadalny
Kasik - sadź czosnki , bo piękne na wiosnę
a dzisiaj temat czosnkowy w dalszym ciągu tylko te pochodzą z ogrodu botanicznego w Krakowie
Nie pomyliłaś się, 1300 cebul ???? Pobiłaś chyba rekord !!!! Ale będzie cudnie wiosną, już nie mogę się doczekać Jestem pod wrażeniem, wiedziałam, że sadziłaś, ale nie wiedziałam, że aż tyle? Ależ będzie pięknie
Jakoś tak samo wyszło... ale już pisałam, że to głownie krokusy..... a to maleńkie...... ostatnio kupiłam 200 i wystarczyło na maleńki kawałeczek... sadząc co 5 cm.na 1 m2 potrzeba 400 czyli obsadziłam jakie 2 m2 co to było...... (ja sadzę rzadziej..rozrosną się).... No i wtykam cebule gdzie siętylko da..... by najpierw sie cieszyć, a potem przeklinać te usychające badyle
Ale takich widoków po dłuuuuuuuuugiej zimie...... i jeszcze dłuższym przedwiośniu nie mogę sobie odmówić....
Justynko, ja mam i u siebie tojeść rozesłaną, pod klonikiem, i mam wrażenie, że aż tak rozbrykana aby Ci się wymknąć spod kontroli, to chyba nie jest....moja tojeść dzisiejsza...o ile w ogóle da się ją zobaczyć....październik że niby jeszcze jest?
Robert, piękne zdjęcia, jak zwykle zresztą.
Październik wciąż jest.....dawno nie było tak pięknej ciepłej i kolorowej jesieni ale też dawno zima nie próbowała przyjść tak wcześnie
i u mnie już nadeszła - zdjęcia z rana:
Marto,pies przypalonej nie dostaje......
Okołodomowe dreptane nachęciło mnie na jakieś co nieco w piekarniku.....
Wspaniale wypieki aż mi się samej piec zachciało pozdrawiam m
Ale łakoci napiekłaś Haniu łaaaaał. Zjem ci je wszystkie bo drożdzowe bułeczki uwielbiam Wybacz że taka łakoma jestem ,,ale do domowych wypieków zawsze miałam słabość i chałwy hi.
Pomimo ze żurawki w moim rejonie nie są znane i jest je raczej ciężko kupić ,udało mi się nabyć takie odmiany.
Nie wiem czy te dwie czerwone to ta sama odmiana?