taras był robiony przy użyciu systemu click, niestety zaczęły puszczać i skończyło się na wkrętach. Deski niestety mocno "pracują" pod wpływem zmiany temperatur i wilgotności, ale na to żadna firma sprzedająca drewno już nie daje gwarancji. Potem o to się wykonawca martwi. Dlatego niechętnie robię teraz z drewna.
To click, też puścił po jakimś czasie, więc bym się tak nie zachwycała tym sposobem mocowania. Wolę mocne wkręty.
Tarasy wykonywaliśmy z drewna masaranduba i ten system puszcza, bo to drewno się "kręci" bardzo. Bangkirai jest lepsze, ale już boję się robić na click - lepiej na wkręty ze stali nierdzewnej.
Jagna, trzeba go zagęścić, ucinając mocno po obrysie kuli. Cis wypuszcza ze starego drewna. Gołe gałęzie z czasem się zazielenią taki "pęczkami" nowych przyrostów.
Poskubać mu suche patyki i igły, podnawozić dolistnie i doglebowo Florovitem.
Danusiu, wokół domu mam betonową wylewkę o szerokości około 30cm. Chciałam posadzić wzdłuż jednej ściany cisy i prowadzić je na mały żywopłot, tzn regularnie przycinać. Mam w związku z tym dwa zasadnicze pytania: 1) czy mogę posadzić je w odległości powiedzmy 50-60cm od betonowej wylewki (obramówki) , automatycznie odległość od ściany budynku wyniosłaby 80-90cm i czy to jest prawidłowa odległość dla cisów , przy założeniu, że będą przycinane? i pytanie nr 2) czy w ogóle można sadzić cisy w takiej odległości od domu bez szkody dla domu, fundamentów, itd? Zależy mi, aby obwódka była zimozielona, bukszpanów mam dużo, więc pomyślałam o cisach, ale nic nie wiem na temat ich korzeni (czy mocno się rozrastają i czy mogą nadwyrężyć konstrukcję budynku).Dziękuję z góry za odpowiedź
Jeśli cisy będą cięte to można tak posadzić. Raczej nie rozwalą niczego. U Babci Jasi rośnie taki od 1983 roku i chodnik się nie podnosi
E tam większe cisy są lepsze. Jak się wsadzi małą sadzonkę to zanim nawet zakryje płot to minie czasu a czasu. Zresztą to że duże cisy mają prześwit na dole to w sumie tylko po części prawda. Trzeba szukać takiego cisa żeby był wysoki i o ładnej budowie. Szeroki i mieć wiele przewodników nie jednego...
Pewnie, że lepsze, ale z powodu ceny często nie stać kogoś na kupno. Mój znajomy 10 lat temu kupił można powiedzieć byle co, dbał, ciął, podlewał. Teraz ma piękny żywopłot, 10 lat zleciało...
Danusiu - plan na ten rok wykonany. Postanowiliśmy ze względów wiadomo jakich że w tym roku robimy ocieplenie z tymi klejami itd. a na następny tynk . Trudno jeszcze raz czeka nas rusztowanie.
Fachowcy zakończyli robotę i kończę sprzątanie (nie powiem bo z grubsza ogarnęli teren )
To się nie ukazuje od razu, potem jest.
Na maila dostajemy tylko to co ustawiliśmy w profilu, a w powiadomieniach są tylko cudze posty i komentarze i licznik też cudzych,
Danusiu, skoro cisy nie lubią kwaśnej ziemi, to jak się zachowują po podsypaniu korą sosnową? Chyba dają radę, jak widzę po Twoich dziełach?
Można ściółkować korą, ona nie zakwasza gleby tak głeboko i w takim stopniu, żeby to szkodziło. Byliny też się ściółkuje korą.
A czy ja mogę też jeszcze coś dodać? o ph oczywiście
Przekompostowana kora ma odczyn obojętny a świeża - lekko kwaśny, ale świeża w trakcie rozkładu pobiera azot z gleby - niewiele ale zawsze.
Pozwoliłam sobie wkleić ten post do wątku o korze.
Danusiu, skoro cisy nie lubią kwaśnej ziemi, to jak się zachowują po podsypaniu korą sosnową? Chyba dają radę, jak widzę po Twoich dziełach?
Można ściółkować korą, ona nie zakwasza gleby tak głeboko i w takim stopniu, żeby to szkodziło. Byliny też się ściółkuje korą.
A czy ja mogę też jeszcze coś dodać? o ph oczywiście
Przekompostowana kora ma odczyn obojętny a świeża - lekko kwaśny, ale świeża w trakcie rozkładu pobiera azot z gleby - niewiele ale zawsze.
Boguś, ja też przedtem miałam Lumixa Dobrze się sprawdzał. Czekam na wątek, choć przecież go już masz, chociaż ja jestem niby autorem, ale w Twoim imieniu. Czekamy zatem na jakieś wieści po zakupie nowego aparatu. Dzięki za pochwały