Spodziewam się dziś dwóch gości. Jednym z nich będzie
Ewa z mężem (chyba?) "Moja pierwsza hortensja". Relacja będzie, a jakże.
O drugim gościu napiszę jutro
A tymczasem wczoraj nadrabiałam zaległości, czyściłam rabatę po deszczach, roślinki balkonowe. Nie obyło się bez wizyty u Melona

Wiesię wyciągnęłam

Potem obie ryłyśmy w ogrodach do późna, ja skończyłam po ciemku już podlewanie rośloin Florovitem. Zużyłam dwie bańki 5 litrowe

Mam już zdjęcia
Graham Thomas - niezmordowany