Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku...
23:05, 15 wrz 2012
Dziękuję, dziewczyny. Z tym klimatem w ogrodzie to jest tak, że łatwo go stworzyć, kiedy ma się już 'ściany', czyli duże drzewa. No i ja miałam to szczęście. Cztery duże brzozy, sosna, oraz potężna wierzba (w tę to akurat piorun trzasł któregoś roku i rozłupał ją na pół). Nie, powiedziałam tylko szpalerom mirabelek. Ze trzy lata je karczowałam. Duże drzewa i kilkanaście lat nowych nasadzeń wszędzie zrobią klimat.
Sadziłam dzisiaj resztki piwonii. Na miejsca stałe poszły te, które zakwitły mi w tym roku w donicach, resztę zadołowałam. Piwonie to moje ukochane rośliny.
Sadziłam dzisiaj resztki piwonii. Na miejsca stałe poszły te, które zakwitły mi w tym roku w donicach, resztę zadołowałam. Piwonie to moje ukochane rośliny.

