Obie Anie mi życzyły dobrej nocy gdy już spałam to dziś ja im zyczę dokąd jeszcze spac nie poszłam. A żeby sny były kolorowe kilka zdjec zostawiam -losowo trafione.
A u nie kobea dopiero od zeszłego tygodnia, a tak wcześnie wysiałam. Zimować będę jak werbenę, w szklarence, nie w piwnicy. Tylko nie wiem, czy jak wykopię po przymrozku, to coś z tego będzie, czy jednak wcześniej. Co myślisz?
Myślę,że to roślina jednoroczna...ale może się mylę?
Bogusiu bo to jest roślina jednoroczna ale w sprzyjających warunkach można kobeę przechować przez zimę tak jak lantanę Kobei należy przyciąć pędy zostawiając około 30 cm nad donicą
Kalinę japońską 'WATANABE' też mam , ma pagodowy pokrój i wygląda tak Obecnie pięknie się wybarwia. To mała sadzonka, ale wiosną była obsypana koronkowymi białymi kwiatkami Polecam!
Ale u ciebie kolorowo i radośnie
Bogusia,a czemu określiłaś barbulę jako szałwię ?Czy ktoś tak ją nazwał w ogrodniczym?
Pozdrawiam serdecznie
Tak mi powiedział hodowca na Renku.Nie wiem czy to właściwa nazwa- ale listki pachną szałwiowo....jest taka piękna i miododajna,pełno na niej różnych owadów...To dzięki Tobie szukałam..w ubiegłym roku zobaczyłam ją u Ciebie po raz pierwszy..