róża Papageno
żeby zrobić zdjęcie temu Chopinowi stanęłam na stołeczek, ale i tak mi się nie udało, żeby od góry go cyknąć
Double Delight pięknie jest ukwiecona a każdy kwiatek jest inny aksamitka tak było napisane
no i następne słoiczki przecieru gotowe na zimę
byłam zamykać folię, bo noce u nas już zimne, wczoraj było tylko 14 st., i przyniosłam taki pomidor Opalka, z czym Wam się kojarzy?
Pięknie, cudnie, niesamowicie bajkowo. Jeszcze nie zdążyłam przejrzeć pierwszego wątka a tutaj drudzi szybko rośnie. Pierwszy zostawiam do nadrobienia na zimowe wieczory, a teraz przemknę przez drugi. Tutaj jest super. Człowiek jest raz w zaczarowanym ogrodzie a innym razem z kamerą wśród zwierząt i jeszcze po drodze wpada na wieczorki poetyckie. Teraz juz z tąd nie wyjdę.
Pozdrawiam i zapraszam do mojego zwykłego i wciąż zmienianego ogrodu.
Zuzo dzięki za miłe słowa. Niełatwo przeczytac w moich wątkach wszystko co zostało powiedziane. Strasznie dużo tego.Mam nadzieję że u Ciebie jest mniej i chętnie zajrzę jak wszystkim odpiszę . Pozdrawiam.