Julito, właśnie dziś zaczęłam przesadzać. Nie wiem czy to do końca to, ale jest lepiej niż było.
Monika fantastycznie to wyszło! A że kwadraty i prostokąty to również moje klimaty pozwolę sobie skopiować Właśnie mnie natchnęłaś, albo raczej utwierdziłaś w przekonaniu, że wrzosy tak na kwadratowo będą dobrze wyglądać Biję się z tą myślą już ze dwa tygodnie, a tu proszę!
Dziewczyny cieszę się, że się podoba Dziś mam zamiar przenieść kolejne jak się uda Robimy resztę prac na zewnątrz przed zimą. Kończymy miejsce na śmietnik i budujemy skład na drewno. Wymyśliłam sobie, że nie będzie drewniany tylko metalowy z drewnianymi wstawkami. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Oby się udało, bo M cisnęłam na ten projekt w tym stylu. Drewno przyjechało i czeka spokojnie na domek W tym miejscu na wiosnę będziemy robili warzywniak
Przymiarka dwóch sosenek "Varella", które wreszcie udało mi się kupić po 2 latach poszukiwań.
Będą rosły w rzędzie z trzecią, którą mam już od dawna.
Witaj Domi
Tak sobie spceruję po Twoim wątku - slicznie jest
A przy okazji mam pytanie - gdzie zakupiłaś takiego cisa na nózce i te sosenki? I mozna poznać ceny?
Są takie dorodne, a też szukam coś w tym stylu..
W samą porę Danusiu, bo jeszcze by mnie na złą drogę sprowadziły
Wstawię zaraz u siebie zdjęcie niedowiarkom
Enya - szpetnie, nie szpetnie.. ale nie mam intymności żadnej. Graniczę ze skarpą, skarpa z polem..górą wędrują wycieczki - w tygodniu mi to nie przeszkadza ale w weekend, jakoś jednak tak
No dobra.. idę do siebie.
Dominiko, przepraszam za zaśmiecanie.. Kfiatkiem - własnoręcznie posadzonym.. jednym z nielicznych u mnie jeszce
Nie ma za co. Podciągacie odglądalność mojego wątku