Ogrodnik mimo woli
14:27, 02 wrz 2012
Też tak mówię. W sumie nie wiem czy na emeryturze mi starczy czasu na takie zajęcia. Już pisałam gdzieś, że u mnie niemal jak w parku narodowym, wszystko samo się musi obsłużyć
Oczywiście zapomniałąm dodać, że jak zwykle ładne u Ciebie krajobrazy roślinne.
A dlaczego milin śmieciuch - to moje niespełnione marzenie, ale ten czerwony ceglasty - Flamenco.



















