Czy u was w powietrzu też już czuć jesień? Jakoś tak szybko nadchodzi...niedługo czas do szkoły i znowu zacznie się kierat...na przedłużenie lata wstawię kilka fotek z wakacji, które w tym roku dla nas były spontaniczne. Praktycznie do końca nie wiedzieliśmy czy wyjedziemy a jak już zdecydowaliśmy to nie do końca wiedzieliśmy gdzie tzn do jakiej miejscowości. Jedno było pewne - przystanek w Wiedniu.Tam wybralismy się do letniej rezydencji cesarzowej Sissi, do pałacu Schönbrunn.
... wiesz jak iść przez życie z uśmiechem ... wiesz co w nim najdroższe i co ważne ... umiesz być przyjaciółką ... mamą i żoną ... masz wszystko i energetyzujesz ... no to czego tu Ci Irenko życzyć ? ... żyj tak pięknie i bądź po prostu ...
niecierpek bo jest prawie jak Ty ... pamiętasz kiedyś pisałyśmy jaki jest i goździk bo jest odrobinę egzotyczny i niesamowity zza tych trawek ... to też jak Ty Irenko
....właśnie wróciłam do domu....byłam w gościach...
Witam miłych gości.....
wybaczcie...oczy mi się zamykają...
na pytania odpowiem jutro...
A teraz zapowiedziany, niewielki postęp na rabacie...
Doszło obrzeże...no i wykiełkowała expresowo trawka...
Mam pytanie...wymyśliłam takie kółko...a do niego proponuję bratowej wiąza campredowni...
CZY ON NIE WYSADZI OBOK KOSTKI BRUKOWEJ ???
Dlaczego to ma nazwę wgłębnik ?
Myślałam,że tu jakieś oczko wodne będzie lub sama nie wiem ...?
A tu miejsce na stolik z krzesełkami czy jak?
Piękna łąka,ciężka praca przy jałowcu ,ale pierwotnie był całkiem fajny ...
Pozdrawiam Danusiu
Marto odpowiadam za Danusię . Mała Opera Sosnowa będzie wspaniałym kącikiem wypoczynkowym w otoczeniu roślin. Ludziska tarasy mają przeważnie zaraz przy domu. A ten został przeniesiony w teren . Już się nie mogę doczekać jak będzie ukończony. A może kiedyś zagra na tym wgłębniku kwartet kameralny ?
To tak sobie to sama interpretowałam .Dziękuję Zbyszku za wyjaśnienie
o żesz ... oczy mi się kleja i omal ... omal ... byłabym nie celebrowała taakiego jubileuszu ... ... no to seteczka nam stuknęła ...
Ewa kolejnych wielopoziomowych setek ... w kombinacjach słownych i bukszpanowo zawijaskowych ...
nie mogłam się zdecydować ... więc oba dwa kfiatki
Gdzieżeś była?... jak ja tu wyglądam Cię od dawna.. wieki całe
STObą mogę wielo-i jednopoziomowe pogaduchy prowadzić, niezależnie od poklejonych rzęs i odprysków na lakierze od paznokci.. Koni kraść nie godzi się.. .. ale pachruszcze i kfiatki... róże i lawendy dostałam... a gdzie cegła?... he?....