Maju, przyjmujesz jeszcze gratulacje z okazji kolejnej seteczki ? Troszkę się spóźniłam, ale życzenia zawsze serdeczne Dla Ciebie jedna z ładniejszych...
Udało się w końcu zrobić zdjęcie kwiatów owoców goi zawsze wychodziły zamazane no i owoce rozkwitają astry czerwone angielskie jarzębina dojrzała nowe ostróżki pojedynczo kwitną dzwonek Torpedo powtarza kwitnienie
i dale i dalej
nawet pomoc przyszła
każda warstwa obowiązkowo podlana była wodą,
i to koniec, bo juz nie dawałam rady sięgać do góry ani grabiami ani konewkami
teraz poczekam aż siądzie i chyba resztą siana jakie zostało to wydłuże kompostownik bo będzie za wysoki
No i zaczęło sie robienie warstwami
wodorosty prosto z rzeczki:
potem jak w cieście warstwa wodorostów z jabluszkami
i na to trawa i tak w koło
a kupka rosnie (widły jako miarka
No to może się pochwalę jak tworze mój kompostownik
i przeniosę z mojego wątku jak to robiłam
jabłuszka jako papu dla kompostownika
preparato do przyspieszania kompostowania Biopon:
oczywiście widły, grabie ect...
mój kompostownik:
Zwróććie uwagę na widły określają jego wysokość i ogrom mojej pracy zarazem
Pozdrawiam Aniu, Reni i Monteverde!
Dojrzałam powtórnie kwitnące następne róże:
Ingrid Bergman
IB
IB w towarzystwie czerwonej róży, całkiem niezłym, dopiero zauważyłam.
A tak widzę je z okna pokoju. Za nimi nowa rabata z miejscem na duże parzydło od Bogdzi,