U mnie te wysokości są akurat zupełnie na odwrót Honorine Jobert ma prawie 1,50 m, a ML jakieś max 80 cm. Dlatego przy zawilcach posadziłam Gracka.
Ciekawa jestem, jak będzie u Ciebie.
Lecę dalej czytać.
Tessiu, ciągle stoję w blokach startowych. Mam nadzieję, że wiosną coś się ruszy poznałam już co u mnie dobrze rośnie, co lubię więc będzie łatwiej.
Staram się być tutaj kiedy tylko mogę, bo nikt nie rozumie lepiej tej pasji niż inni ogrodomaniacy )
ściskam
Widzę, że już zaczęłaś działać w stylu ogrodowiskowym. A ja na przekór widzę tam oszczędną kompozycje inspirowaną wschodem - coś a la ogród japoński.
Znam ból dużej karpy po drzewie. I wiesz co zrobiłam na tej karpie skalniak! Wcale tego się nie wstydzę. Co więcej chwalę się nim. Jest skalniak oszczędny w formie. Kamienie i dwa rodzaje roślin: macierzanka i berberys Kobold.
Ty mogłabyś zastosować coś podobnego tylko zimozielonego np. zamiast Koboldu sosny karłowe, niskie zwarte różaneczniki lub choinę kanadyjską Jeddeloh.
Do tego pojedyncze drzewo np. sosnę w formie niwaki lub wiśnię ozdobną (japońska w wyrazie) ew. miłorząb japoński. Mnóstwo możliwości.
Rozwiązanie które zatosowałaś chyba bardziej sprawdziło by się w dalszej części ogrodu nie przy podjeździe.
Jadę dziś po nie do pana od trawek to podpytam może o coś innego. Chociaż napaliłam się już na miskanty..I Tess pisała że jej dają radę w cieniu. Może będą poprostu mniej wyrośnięte??
dziękuje za aprobatę ...wiesz jak nam na tym zależy
a wiesz wytrwałości to mi nie brakuje ..gorzej z cierpliwością
Tak upycham Kasiu , ale już koniec .nie ma miejsca
Ulka też pozdrawiam cieplutko ..fajna pogoda .taka jesień kocham
Justyna -zobaczę jak to na wiosnę jak poprzycinam będzie wyglądało .buksy zawsze mogę wyrzucić .
Marzena taka pora .po leniwym lecie trzeba popracować .ty też rewolucje robisz co rusz
Teresa ja to rozumiem .tez czasem oglądam i nijak do głowy pomysły nie przychodzą żeby pomóc
o słupie już nie rozprawiam , bo nic się tam nie nadaję .kokornak lubi półcień a tam patelnia i nieraz 5 st.więcej niż w tyle ogrodu ,więc nawet bluszcz to by uschnął . miałam go na takiej wystawie na pergoli . suche liście były .hortensja na patelnie tez nie za bardzo .wiciokrzew tam miałam to non stop mszyce i mączniak .tak może być tylko słup
Juzia, jak ja cię trzepnę!
Jak to nie ma co focić? Świetnie jest! Rabata z brzozami super, już widzę, jak w przyszłym roku szczęki pod drzewami będziemy zbierać.
Aniu, jutro sfocę, bo wcześniej pokazywałam, ale nie były jeszcze tak mocno przebarwione.
W sezonie dawałam dwie łyżeczki, ale teraz daję mniej, żeby nie pobudzać roślin do wzrostu. Z ostrożności
Magda, ten rysunek jest przekłamany
Glicynia to silnie rosnące pnącze - rośnie wysoko i potrzebuje mocnych i wysokich podpór. Dlatego odradzam sadzenie jej w tym miejscu.
Daj opis tego, co narysowałaś - chodzi mi o to, co jest obwódką dla róż.
Selly fajnie że zaglądasz ja też często bywam u kogoś ale śladu nie zostawiam wiec wiem jak to jest
Za komplement w imieniu ogrodu dziękuję
Jagoda dziękuję rozchodnikom daj czas, rozrosna się i bedą bardziej widoczne. Vanilki rosną razem z Amazon Mist jest tam jeszcze szałwia fioletowa ale jakaś taka marna...musze poszukać ładniejszej.
Mira nietety nie wiem co to za rozchodniki. Dostałam pare łodyżek od teściowej chyba i tak je mnożę i sadzę w różnych miejscach bo bardzo je lubię. Mam jeszcze odmiane i jaśniejszych listkach i kwiatkach ale one nie sa takie ładne. Ciemne mam od zeszłego roku i powiem ci że ja je bardzo lubię. Zrobię fotkę dla Ciebie bo moze inne widziałaś.
Aga no bujnęło Trawkami jestem zszokowana bo niby stały w miejscu a tu raptem takie kępy.
Tess no jakoś tak wyszło że częściej podczytuję niż piszę. Sześciolatkę mam od września w szole więc wiesz i ona przejęta i ja
Karola werbena niby taka niepozorna ale pożarła mi róże i sporej wielkości niby stożek bukszpanowy. W tym roku musze ściąć trochę kwiatostanów żeby ograniczyć wysiew.