Anulku, Promyczku Kochany, niech Ci się spełnią wszystkie marzenia!!! A skoro od mojej "matki chrzestnej" Marty dostałaś kogutka, to ode mnie też - niech Ci oba pieją radośnie na dzień dobry!!!
ta druga wygląda na hortensję ogrodową, ja mam dwie, ale chyba zrobię tak jak Danusia i posadzę je w donicach, na zimę do piwnicy, bo mimo okrywania w zimie chyba przemarzły, bo znowu nie kwitną
Tutaj na lewej stronie posadź coś masywnego, najlepiej stożek albo wiśnię Umbraculifera na wysokim pniu, a pod nią kolorowe kompozycje - 3 szt Platycladus orientalis Aurea Nana i całą resztę wypełnij żurawkami ale jedną odmianą.
Żeby nie było, że nic nie działam w ogrodzie-pokażę moje załe zakupy
Żórawki chyba odmiana Electra:
Buczek szczepiony Pendula:
Wrzosy odmiana Boskop( dzięki Michał( Artrax) za identyfikacje)
:
Dwie hortensje bukietowe :
Późną nocą miałam miłych gości - Gabik z Jarkiem mnie nawiedziła, ciemno było już i zdjątko niewyraźne sorki bardzo
Wesoła z nich para i bardzo żywiołowa, podobno skrzynia już na ukończeniu Pewnie fotki jutro zobaczymy z efektów dopracowania i dopieszczenia mego projektu i przeróbki ogrodu.
A niedługo opowieść o ich ogrodzie w Mai
o to z chęcią zobaczę, Maję oglądam regularnie, tam tak naprawdę dowiedziałam się o fenomenie Ogrodowiska
Szklarnia to pożyteczne miejsce, od wiosny do jesieni źródło warzyw a na zimę można stoły, ławki wstawić. Swoje pomidory, oberwane przed mrozami mamy do przełomu grudzień - styczeń, oberwane wszystkie zielone dojrzewają sobie powoli.
Szklarnia ma 3x6 m a produkuje tyle, że nie wiem co z tym wszystkim robić, pomidory zrywam na wiadra i pcham w słoiki, bo na świeżo nie da się przejeść.
Późną nocą miałam miłych gości - Gabik z Jarkiem mnie nawiedziła, ciemno było już i zdjątko niewyraźne sorki bardzo
Wesoła z nich para i bardzo żywiołowa, podobno skrzynia już na ukończeniu Pewnie fotki jutro zobaczymy z efektów dopracowania i dopieszczenia mego projektu i przeróbki ogrodu.