Powinna zakwitnąć, ale raczej w drugiej połowie lata.
Danusiu, trzeba jej pilnować, bo lubi przemarzać.
W tamtym roku ruszała mi na wiosnę od poziomu kopczyka.
Z tego, co się zorientowałam, to dużo osób narzeka na jej słabą mrozoodporność.
Aniu, mimo że mam sporo róż, to jednak tylko jedną nostalgiczną : Elfe. Wsadziłam ją w tamtym roku jesienią, ciekawe czy zakwitnie? Bardzo mi się podoba kolor kwiatów i silnie "pokłębiony kwiat".
Danusiu, dzisiaj szukałam tej Magicznej Siły - to jest nawóz Substrala? Wszystkie inne były ale magicznej siły nie znalazłam. A chcę/powinnam zasilić moje rododendrony wiekowe. A co to znaczy, że kora jest uszlachetniona?
Ciągle nie mogę złapać równowagi estetyczno-emocionalnej odkąd poznałam Ogrodowisko! Jak ja przez 12 lat posiadania własnego ogrodu żyłam w izolacji?!
No i właśnie dziś to nagrywaliśmy w Mai w tym ogrodzie co staw przerabiamy, cierpliwości.
Jakby co tnij pionowo, ciągła linia jedno pociągnięcie za drugim i potem pazurkami albo małą łopatką odbieranie w stronę kory a nie trawnika żeby się nie ubrudził. Wyrównujemy pazurkami i po robocie
Tutaj link do programu Maja w ogrodzie ze szpadelkiem do cięcia kantów
Tawuły wyżej wymienione nie wymagają corocznego cięcia, czasem mogą rosnąć bez cięcia. Takie zaniedbane krzewy odmładzamy radykalnie ściając nisko nad ziemią.
Natomiast normalne prowadzone krzewy prześwietlamy co drugi rok. Wiosną skracamy zbyt długie pędy, a po przekwitnięciu usuwamy jedynie pędy rachityczne, słabe.