Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Gardenarium"

Ogrodowy salon nad wodą 17:59, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Żwir wraca w miejsca, gdzie będą sadzone rośliny podwodne. Zostały zakupione nowe grzybienie odmiany "Atraction" - ciemny róż.







Ogrodowy salon nad wodą 17:56, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry





W newralgicznych miejscach podkładamy geowłókninę, aby zabezpieczyć wykładzinę EPDM.



Ogrodowy salon nad wodą 17:53, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry






Zakładki są sklejane, ale nigdzie nie ma przecięcia

Ogrodowy salon nad wodą 17:51, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Wytyczanie poziomów brzegów i kaskady niwelatorem. Tutaj każdy milimetr jest ważny.







Ogrodowy salon nad wodą 17:49, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Zaległe zdjęcia

Rozbieranie starego wodospadu








Naciąganie EPDM-u - to jedna płachta, bez łączeń






Ogród Sylwii od początku :) 17:48, 09 maj 2011


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
gardenarium napisał(a)
Sylwia jest "przejęzyczenie". Właściwa nazwa to runianka japońska. Poprawcie kochani na "n".

Ona jest idealna na samodzielne nasadzenia, gdy nie rośnie międzi innymi roślinami, bo wtedy faktycznie zagłuszy inne roślinki.

Kule cisowe na pniu nie marzną, mam je już od kilku lat.


Tak, tak, wkradł się malusi bąd. Ale w łacinie ok.
Ogrodowy salon nad wodą 17:42, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Trzeba przyznać, że to "brudna" robota a dziś upał był dodatkowo i nagrywanie już na poważnie, cała ekipa Mai przyjechała. Praca na dwie kamery
Ogród Sylwii od początku :) 17:39, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry

Ona jest idealna na samodzielne nasadzenia, gdy nie rośnie międzi innymi roślinami, bo wtedy faktycznie zagłuszy inne roślinki.

Kule cisowe na pniu nie marzną, mam je już od kilku lat.
Kto jedzie....na Bronisze 17:23, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Nie mogę, u mnie takie wyjazdy raczej spontan jest, decyzja w ciągu minuty.
Michael my Garden 16:25, 09 maj 2011


Dołączył: 05 mar 2011
Posty: 1112
Do góry
myszorek napisała
Ja jestem na etapie przekopywania ziemi, wybierania kamieni i ton gliny oraz powolnego przesadzania roślin na miejsca docelowe.Rośliny są takie mikro, ze należałoby je fotografować w "makro", żeby coś zobaczyć. Może za jakiś czas, teraz to az wstyd pokazywać pośród tych wyglancowanych i wycacuszkowanych oaz .Miałam robiony projekt nasadzeń, ale w związku z totalnie niekorzystnymi warunkami, które panują na mojej działce, muszę zmieniac rośliny-a wiadomo jak się zmieni jedną, to zaraz druga nie pasuje, więc ciągnie się to wszystko, w glowie aż kipi, a ręce opadają.Mogę się co najwyżej poślinić do monitora i pomarzyć dalej o swoim cichym kąciku.
Do oglądania mojego ugoru na żywo zapraszam jak najbardziejTylko trzeba wziąść ze sobą lupę


gardenarium napisała
Michałku, Greglis, może skoczymy tam z Kasią i mną? Blisko mamy


Myszorku widziesz ile osób z ogrodowiska w taki niedalekiej odległości od siebie?? i nawet chcą Ci pomóc w walce z Twoim "ugorem"....
Będzie trzeba tylko zrobić jakieś telefoniczne umówienie się wspólnie i jesteśmy gotowi na wypad Do Ciebie....
Co ty na to?
Róże Davida Austina 08:03, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ja też ciągle mam problem z identyfikacją, róże rosną blisko siebie, czasem się mieszają gałęzie i potem szukam etykietki i nie wiadomo czyj ten kwiat.
Jeśli rosną na rabacie łatwiej o porządek w tym temacie.
Myślę, że muszę jakoś lepiej opanować oznaczanie róż - więcej etykietek

Nasz mały świat 07:58, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Koło mnie jest taki ogród gdzie "piesiów " sporo biega. Rabatki także są ochronione, wytyczone konarami, głazami i pieski omijają ładne miejsca, ale ścieżki wydeptane przez cztery łapki są jednak widoczne. To trudno pogodzić, ale można jakoś ogarnąć i świetnie wykorzystać ścięte drzewa, a naturalnie to wygląda. Z cieńszych gałęzi robią tam płotki i śliczne są nawet.
Nasz przydomowy ogródek 07:47, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Ależ nigdy Zbyszku nie będę Cię biła po łapkach. Ja mam żwirek szary, granitowy, mogą być takie kamyczki okrągłe, one są też ładne i mogą Tobie pasować.







Nasz przydomowy ogródek 07:25, 09 maj 2011


Dołączył: 02 paź 2010
Posty: 11254
Do góry
gardenarium napisał(a)
Zbyszku, trzmielinę "Emereld'n Gold wybierz, płoży się i jest zimozielona. Jałowce i pięciorniki odradzam na te stanowiska, bo widziałam na żywo przecież.

Bonsai to już tylko pozostało wyżwirować, może jakiś głaz położyć dodatkowo go nieco zakopując aby naturalnie wyglądał.

Super ta linia łukiem Ci sie udała, ale masz talent. Za iryskami posadź duże hosty np. Sum and Substance (żółte liście) i "Blu Angel" - niebieskie no i grupę białych gdzieś może uda się"usadzić".
Okragłe liście host bedą ładnie kontrastowały z "mieczami" irysów.



Dzięki Danusiu. Dzisiaj biorę się za remont trawy wokół tych rabatek .A jaki kolor żwirku zastosować - jasny czy też taki brązowawy jaki widać na Twoich zdjęciach w wątku "Żwirek i co dalej " . Będę dalej pokazywał co robię i proszę jak będzie coś nie tak to bij po łapkach. Pozdrawiam.
Ogrodowy salon nad wodą 01:05, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry




Na powitanie jutrzejszego ranka




Ogrodowy salon nad wodą 01:02, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Wszystko "rozbabrane" - teraz nie ma przepuść, mus dokończyć dzieło





Szlam z dna



Zdejmujemy starą folię




Ogrodowy salon nad wodą 00:57, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry






Ogrodowy salon nad wodą 00:54, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Zbyszku, oczywiście zawiadomię o emisji programu "Maja w ogrodzie", teraz narazie nagrywamy, jak skończymy dopiero coś będę wiedziała.

Rysiu, mamy specjalne preparaty marki Soll, będziemy stosować aby można było ryby wpuścić, bo nie możemy przetrzymywać, poczekamy tylko, żeby woda się ogrzała.

Ryby są teraz w tym pojemniku, zbudowanym z palet



Dla bezpieczeństwa ryb przykryliśmy go siatką



Chłopaki kończą wyławianie, a tymczasem Witek zabiera się za mycie kamieni






Nasz przydomowy ogródek 00:43, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Zbyszku, trzmielinę "Emerald'n Gold wybierz, płoży się i jest zimozielona. Jałowce i pięciorniki odradzam na te stanowiska, bo widziałam na żywo przecież.

Bonsai to już tylko pozostało wyżwirować, może jakiś głaz położyć dodatkowo go nieco zakopując aby naturalnie wyglądał.

Super ta linia łukiem Ci sie udała, ale masz talent. Za iryskami posadź duże hosty np. Sum and Substance (żółte liście) i "Blu Angel" - niebieskie no i grupę białych gdzieś może uda się"usadzić".
Okragłe liście host bedą ładnie kontrastowały z "mieczami" irysów.

Michael my Garden 00:35, 09 maj 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77377
Do góry
Michałku, Greglis, może skoczymy tam z Kasią i mną? Blisko mamy
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies