Kilka aktualnych zdjęć z różanki w Powsinie.
Poppius
Thérèse Bugnet
Nevada
Aicha
Agnes
Na pierwszym planie najprawdopodobniej Harison's Yellow, z lewej strony Nevada, z prawej Marguerite Hilling a za nimi Poppius
To jednak tylko kropla w morzu kwitnących różanych krzewów.
Elu oberwij te liście, to raczej choroba grzybowa. I coś objadło liście, usiadły gąsienice obżarły aż do nerwu na ostatnim zdjęciu. Obejrzyj czy nie ma tam ich od spodu liścia.
Ratunku, bardzo mi potrzebna pomoc! Zachorowała Annabelka! Objawy zauważyłam jakieś 10 dni temu, myślałam, że to mszyce, ale Owadofos nie pomógł. Dwa dni temu popsikałam Topsinem - roślinę, i ziemię, ale nie wiem, czy dobrze zrobiłam. Co to za choróbsko?
Aniu piękne te żółtki Agnes i Aicha, a jak przyjemnie pachną...
Może i ja pokażę, co u mnie zakwitło.
Poznańska
Persian Yellow
Sneeprincesse
Św. Tereska z Lisieux
The Fairy
Chciałabym pokazać jeszcze parę zdjęć z warszawskich ogrodów botanicznych - róże kwitną tam bajecznie, tylko nie wiem czy mogę w tym wątku.
Gabrysiu mam krótsze foremki od Twojej i pomyslałam że jeszcze wyrosnie więc wlałam w dwie ale on bardzo nie rosnie więc trochę moze za niskie mi wyszły, muszę robic z półtorej porcji na te dwie formy. Następnym razem będzie lepiej mam nadzieję. Chlebki wyglądają tak:
Jolu to dawaj to masełko i przyjmuję dalsze propozycje. Gabrysiu i Jolu serdecznie pozdrawiam.