Mnie się taka trawa podoba, bo to było tylko na tym kawałku 8 rolek, to żaden koszt a ile włożyłam w to miejsce wcześniej pracy, grabiłam, nawoziłam, grabiłam znowu nawoziłam, potem posypałam ziemią i co? Wygladała tak jak na początku pokazałam przed wymianą.
A tak za 100 zł mam pięknie. Trzeba było od razu po zimie nic nie robić z tym, tylko wymieniać.
Witek wróćił, przyklasnął, że ładnie po czym pojechał po narzędzia, bo jutro wyjazd i relacja z cięcia jałowca, kantów i co tam jeszcze .... u Zbyszka Gazdy.
Wpisz w google producent trawników rolowanych i najbliższe większe miasto. Wtedy wyskoczą producenci.
Ceny są różne od 5 zł (ścinany z gruntu) do nawet 15 zł z folii. Plus położenie jeśli musisz kogoś wynająć.
Warto bo na wysiewaną takiej jakości jak się kładzie z rolki, trzeba czekać kilka- kilkanaście koszeń, no i nie będzie taka ładna.
Dobre rzeczywiście, też się uśmiałam z tego co napisałam. Okazało się, że Grześ pojechał do roboty, a ja zostałam sama z trawnikiem
Ale od czego mam sąsiadkę Wiesię - mamę naszej Kasi
Zaraz zaoferowała pomoc i w dwie godzinki plus kawka trawa była wymieniona, tylko worki ze starą trawą czekały na chłopaków
Wiem, że Kasia na mnie donosi w swoim wątku, już czytałam, muszę się chyba bardziej ukrywać
Oto wymiana trawnika:
Najpierw pokażę jak wyglądał i uzasadnienie, że musiał być wymieniony - no zobaczcie, kto by chciał mieć taki trawnik?
Nacięcie, żeby łatwiej było zdejmować szpadlem wierzchnią warstwę.
witaj Kasiu sąsiadko i nasza zdawaj relację ciekawi jesteśmy
Już napisałam, że nasza Szefowa wymieniła w części ogrodu trawnik ...nie wytrzymała ...pięknie mówie wam ! Przestawiła również kosz z kwiatami , nie stoi już na ławce tylko obok ...teraz musi się pilnować ...