A oto największy szkodnik ogrodu...
Pan....Siusiek !
Siusia wszędzie gdzie popadnie. Przywiozłam bakopy..., tylko je z auto wyciągnęłam...już były ''oznaczone''
Moim zdaniem te 12 krzaczków w ceglanym gazonie jest "zwykłą" lawendą. Francuska ma zdecydowanie zielone listki, nie ma tego szarego nalotu. Jest jeszcze jedna odmiana lawendy niezimującej u nas, ma szaro-seledynowe liście, ale grube, dużo szersze i wycinane w ząbki, zakwita bardzo długim spiczastym kłosem. Ją też hoduję w szklarence.
Robisz bardzo konsekwentny w stylu ogród. Też zwróciłam uwagę na białe surfinie, czym podlewasz?
Posadizłam balkonowe i mi jak to mawia moja przyjaciółka nie konweniują. Mam takie dwie donice, w drugiej jakieś zielone lduże liście dosadziłam
Begonie schowane przed słońcem aż się zaaklimtyzują aby stały na stole przy kuchni.
I najwazniejszej donicy nie obfociłam. Ale dzisiaj w ciemnosciach nie warto a jutro wrócę wieczorem do domu....
Może do środy kupię te białe pelargonie to je sfotografuję.
Oj ładnie ładnie fajne odmiany a begonie boskie. I tarasik bardzo bardzo
Dziewczyny, to jeszcze skorzystam, że jesteście i jest na tapecie lawenda przepraszam Marzenko, że tak w Twoim wątku
Oto przesadzona przedwczoraj lawenda pod ostrokrzew. Wygląda na niezłego drapaka. Jak to oceniacie?
Posadizłam balkonowe i mi jak to mawia moja przyjaciółka nie konweniują. Mam takie dwie donice, w drugiej jakieś zielone lduże liście dosadziłam
Begonie schowane przed słońcem aż się zaaklimtyzują aby stały na stole przy kuchni.
I najwazniejszej donicy nie obfociłam. Ale dzisiaj w ciemnosciach nie warto a jutro wrócę wieczorem do domu....
Może do środy kupię te białe pelargonie to je sfotografuję.