Ogród Danuszy - odsłona 2
20:06, 30 mar 2012
Nikt mnie nie odwiedził? Buu![]()
A ja się dzisiaj tak narobiłam, że ledwo siedzę
Z okna jadalni...
![]()
Z ławeczki przed domem...
![]()
Tu niestety chyba będę poprawiać, bo coś mi nie pasuje...
![]()
A to są moje krzaczory po przycięciu![]()
![]()
Przesadzę same kulki, dołożę runiankę i będzie skończone![]()
Wiosenne promyki słońca kąpią się w wodzie.Pięknie to uchwyciłaś....![]()
![]()
Moi mili, jak wam się podoba mój nowy kubek termiczny przywieziony przez córkę z Londynu?
Przetestowałam go już, świetnie się sprawdza podczas pracy w ogrodzie.
A tu chwalimy się rozsadą pomidorów. Może kiedyś u nas będzie się odbywać święto pomidora? (Na wzór święta róż u Danusi)
Są na forum chętni do wymiany doświadczeń?
Wiem,jestem tu nowa.Ale mam nadzieje,ze pomimo tego ze niewiele mam postow,bede mogla liczyc na burze mozgow
Takie mam skojarzenie z białym ogodzeniem. Może to być inspiracją...
biały płocik
Nagietek zmarnuje mi się bo właśnie się pokłada,ale na opakowaniu było wysiew od marca to tak zrobiłam .Nagietek nie miał być nagietkiem tylko aksamitką - nowością .Po otworzeniu opakowania zobaczyłam,że to nie śmierdziuchy tylko nagietki.Zapobiegawczo nie wysiałam wszystkich nasion pójdą do gruntu jeśli się zdecyduję .Mszyce kochają nagietki bo miałam już nowsze jego odmiany,ale ja sobie radze z tym paskudztwem