Dzięki Danusza za ten wątek wspaniały
Pamiętamy przecież - jak go zaczynałaś.
Stworzyłaś go dla tych co śpią po nocy
A raniutko skoro świt przecierają oczy.
Zacytuję tutaj Twoje spostrzeżenia Co taki skowronek ma do zobaczenia :
Jeszcze mgła zasłania dalsze widoki
A już zaczynają trele pierwsze ptaki.
Z daleka słychać psa szczekanie
Można już wypić kawkę w piżamie....
Przejść się bosą stopą po ogrodzie
I zobaczyć co słychać w przyrodzie.
A jeszcze staw Danuszy nie ominie
Musi zobaczyć karpie w głębinie
Woda aż kipi od tego pluskania
Oj dobrze jest wstać całkiem z rana.
Pomyślałam , obejrzałam i co tam pokaze ten wieniec wielkanocny z jajem i bez. Komentarzy spodziewam się jutro bo jutro mnie nie będzie. Będę dopiero wieczorem.
Fajnie, zaglądam a tu taka niespodzianka. Ostatnie wydanie miesięcznika "Ogrody" zamieściło moje zdjęcia z zakładania trawnika z rolki. Pochodzą one właśnie z ogrodu z lustrem. Jest nasza niezawodna brygada w akcji: Zdzisio, Sławek a na końcu Grześ.
Ania - dzięki za wskazówkę..w takim razie niech sie gniotą tam gdzie je posadziłam....nie lubią cięcia, ale najwyżej będę ucinać te gałęzie które będą tarasować przejscie... Żółta magnolia i Suzan już posadzone dobrze tzn dobrze jeżeli idzie o ilość miejsca...... Nigra też nie najgorzej.....a dwie pozostałe...... trudno..... posadziłam tymczasowo i jak każda prowizorka okazała się najtrwalsza.
Dzięki dzewczynki za uznanie i wizytę
Dziś foto żadnych nie będzie bo tak zimno, że tylko zrobiłąm obchód po ogrodzie i uciekłam .... zrobiłam tylko jedno foto jak Misiek leży w krokusach Przechwaliłam chłopaka.....
Jeszcze zaspany łeb podniósł i mówi.."Pańcia czego chcesz mi tak dobrze się spało"
Ale pretensji do niego nie mam..to ja tak sobie głupio posadziłam
oj Pani Ty się nie znasz on pilnuje tych krokusów, co by ich nikt nie powyrywał a ,że mu się trochę przysnęło na służbie, każdemu się zdarza
Dokładnie to samo chciałam napisać
Strażnik krokusów