Justynko- zdjecie, które obiecałam Tobie
Zdjęcie widokówki, jaką przysłała mi moja siostra z Francji. Powiesiłam ją sobie w moim gabinecie przy komputerze. Zawsze poprawia mi nastrój. Wydaje mi się, że fotele są identyczne jak u Ciebie Justynko
Justynko, w swoim ogrodzie mam meble w innym klimacie, ale Twoje są urocze Zaraz umieszczę zdjęcie widokówki, jaką przysłała mi moja siostra z Francji. Powiesiłam ją sobie w moim gabinecie przy komputerze. Zawsze poprawia mi nastrój Wydaje mi się, że fotele są identtyczne jak u Ciebie
Andziulko, Bogusiu, miło że zajrzałaście, bo już myślałam, że za mocno furtke u siebie zamknęłam
Na jutro plany porządkowe na balkonie i może już jakiś wiosenny wystrój uda mi sie skomponować. Planowałam dzisiaj, ale z obiecanej słonecznej i ciepłej pogody była tylko POGODA ... No i biometr niekorzystny. Wszystko co robiłam dziś sprawiało mi ogromną trudność.
Marzy mi się, że otworzę drzwi balkonowe i usiadę sobie z kawką Choć w tym roku aranżacja będzie inna
Aniu,przepięknie wyglądają z szałwią! Myślę,że można je wszędzie wcisnąć,wszędzie pasują za względu na kolor kwiatów.Wzeszły u mnie ale się wyciągają,popikowałam i głęboko wcisnęłam,mam nadzieję,że coś z nich będzie.Ślicznie dziękuję za poradę.
Bogusiu podziwiam Twoje roślinki, moje jeszcze w nasionkach, zaplanowałam akcję siew na sobotę
Teraz szybko wschodzą,wysiałam Twoje piękne dzwony irlandzkie -ciekawe czy się u mnie sprawdzą.
Bogusiu sprawdzą się na pewno wysadzałam je do gruntu 10 czerwca, sadziłam je pojedynczo co + - 20 cm, nie wszystkie mocno się rozkrzewiały, najbardziej te, które były sadzone osobno i miały sporo miejsca wokół siebie. Fotka z 10 czerwca
a ta 2m-ce później
a ta pod koniec sierpnia
Danusiu, ani się nie spostrzeżemy wiosna wybuchnie!
Najbardziej ucieszyłam się z rh impeditum, który żyje i pewnie będzie kwitł Ma brązowe liście, ale to jego cecha charakterystyczna w okresie zimy. Nawet pączuszki nieco sfioletowały
A to portret największego hiacynta
M spryskal miedzianem drzewka, pomógł 'wyhatrać' z ziemi zmarznięty wrzosiec. Wszystko do spalenia.
A ja..., ja zaczęłam ciąć jałowca. Pewnie będzie ślimak Albo byle co))