Chyba ta śliwka nie taka straszna jak juz po miescie biegasz i zdjęcia robisz, bardzo piękne.
Bożenko, nie myślałaś chyba, że dam sie zwykłym grabiom unieruchomić
Ale, to już druga moja przygoda z grabiami... Jako dziecko biegając boso po ogrodzie nadepnęłam pietą na ich ząbki. Mnie bolało, mama była przerażona, bo nie mogła ich wyjąć, a lekarz na pogotowiu robiąc zastrzyk przeciwtężcowy śmiał się, że jeszcze takiego przypadku w swojej karierze nie doświadczył.
Ale wracając do ogrodów - jak wam sie podoba taki holenderski ogródek? Ja wracam często do tego zdjęcia