Ela ,
przeczytałam co piszesz i Mireczki wypowiedz ,
czyli moja rabata jest raczej za mała ,
w takim razie w tym miejscu nie mogę posadzić ,
ale z racji ,że się trochę wkręciłam w te trawy ,
to muszę jakieś miejsce dla nich wygospodarować
ale wracając do wątku ,
to na tak małą i wąską rabatę to jakie " kuleczki " mogą pasować ???
Ania tak ,to rozplenice
4latki,3 latki i najmniejsze 2 latki( samosiejki )
sadzić najlepiej co minimum1,5 do 2 metrów -zależy jaki efekt chcesz ....
czy pasuje do kaliny ....nie wiem ,trzeba by przymierzyć
na wiosnę kilka sztuk muszę wykopać ,bo już ich jest za dużo ...a najstarsze są już brzydkie ,więc też czeka mnie ich odmładzanie
Tak to prawda są różne wysokości. Sama o nich czytałam na ich temat. Gatunków jest bardzo dużo kupiłam nie dawno rozplenice hameln golf. Ja mogę tylko powiedzieć o tych co mam. Wygogluj "rozplenice" to ci wyskoczy tyle nazw, że cię głową rozbili.
Ta która jest na fotkach u mnie to rozplenica japońska jedna z największych. Czym starsza tym efekt ładniejszy moje mają ok 6 lat.
Ta pierwsza (wszystkie jeden rodzaj) od lewej wys ok 80 cm ona jest posadzona trochę wyżej ok 20 cm i następne też takiej wysokości. Rozpiętość ok 2 m więc są posadzone co 2 metry.
Elu ,
masz tyle traw to może będziesz wiedziała
i pomożesz mi w pewnym kłopocie
... rozplenica japońska
co ile się ją sadzi aby powstały osobne kępki
i co z wysokością ???
czytałam że są różnej wysokości ???
Gosiu, przed ławeczką rozplenica, która nigdy nie kwitła Na etykietce było napisane, że Moudry. Ale ona mi z liści nawet na nią nie wygląda.
Po prawej stronie zdjęcia jest Miskant Siux. Polecam, potem pięknie się przebarwia"
Nie ma to jak niezawodne kulki Hortki i rozplenice też
Ja lubię jeszcze hakone z rozplenicami, bardzo lubię
Cisy sadzę do swojej ziemi czyli gliny marki glina z dodatkiem kompostu, piasku i kory przekompostowanej. Przydałaby się jeszcze mączka bazaltowa, ale nie kupiłam.
Cisy w przeciwieństwie do reszty iglaków nie lubią kwaśnej ziemi. Korę przekompostowaną daję tylko dla rozluźnienia mojej gliny.
Popołudniowe światło cudnie podświetla "kotki".
W zasadzie na zdjęciu jest już pół rozplenica Na fotce, aż tak nie widać ale sięgała po zieloną kulkę. No i poszła do podziału.