Aniu, zaskakujesz mnie bez przerwy.... tyle kwiatów w ogrodzie a drugie tyla w domu Piękna ta kliwia....ale te w tle też robią wrażenie...jednym słowem, w domu masz drugi ogród
Rozejrzał się kwiczoł bezradnie wokoło
i nagle zawołał radośnie, wesoło:
Zjedz to jabłko ty dzięciole
ja słoninkę sobie wolę.
Dziecioł na chwilę stanął jak wryty
gdzieś tu podstęp jest ukryty
i zrobił grzeczną na chwilę minkę
od wszystkich jabłek wolę słoninkę.
Teraz zgoda już panuje
każdy swoje pałaszuje.
Dziecioł słoninę je z apetytem,
kwiczoł je jabłko, choc juz nadgnite.
i w zgodzie wspólnie na jednym drzewie
--że ich podglądam, żadne z nich nie wie.
Rozejrał się kwiczoł bezradnie wokoło
i nagle zawołał radośnie, wesoło:
Zjedz to jabłko ty dzięciole
ja słoninkę sobie wolę.
Dziecioł na chwilę stanął jak wryty
gdzieś tu podstęp jest ukryty
i zrobił grzeczną na chwilę minkę
od wszystkich jabłek wolę słoninkę.
Teraz zgoda już panuje
każdy swoje pałaszuje.
Dziecioł słoninę je z apetytem,
kwiczoł je jabłko, choc juz nadgnite.
i w zgodzie wspólnie na jednym drzewie
--że ich podglądam, żadne z nich nie wie.