Ja też nie moge sie doczekac spotkania z Tobą i nieważne gdzie
Kamienie kupiłam ...... niestety innego wyjścia nie było
Zdecydowałam się na obłożenie płytami kamiennymi, bo jakby co łatwo mozna przestawić kompozycję.... a tu macie kilka widoczków skalniaczka..... z czerwca
WITAM WSZYSTKICH BARDZO SERDECZNIE
W powietrzu "czuć" wiosnę , w ogrodzie nawet ją widać Wczoraj "wyszły" z ziemi przebiśniegi . A moja kawa zaczęła wypuszczać coraz to nowe listki ...
A dalej było tak
Kiedy M.coś tam strugał ,ja wygrzebywałam resztki roślinek.i wymyśliłam taką obwódkę z bukszpanu.I zrobiłam.najpierw jedną ,potem dwie.
Teraz obwódki wyglądają lepiej,te zdjęcia są z przed 2 lat
Podjęłam w międzyczasie próby negocjacji z sąsiadem.Potrzebowałam tylko jego zgody na wymianę tego czegoś co odgradzało jego działeczkę od mojej.Nasz materiał i robota , jego tylko zgoda.Niestety.Więź duchowa jaka łączyła sąsiada z tzw płotem,była zbyt silna.
Łopata ,trochę inwencji,dzikie wino "na porost"tyłu altanki sąsiada i już.
Aktualne zdjęcia jak to wyszło pstryknę latem
Betonowe straszydło też powoli znikało
W tym roku ,pokonam je na całej linii!: mam pomysła: Jak mówi klasyk
CDN.
Danusiu, mam pytanie.
Jestesmy poniekad w posiadaniu dwoch, ogromnych, starych cisow. Z jednego trzeba zrezygnowac. I teraz pytanie, czy da sie taki wielki krzew bez uszczerbku przesadzic? Czy mozna go przyciac pod zywoplot, czy raczej marne szanse na przesadzenie z sukcesem?
Chcialam znac Twoje zdanie zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje (wyciecie, wykopanie, przesadzanie, ciecie...)
Drugi ten w tle po lewej do przyciecia chyba w kule... Tez nie wiem ile moge go podgolic, zeby nie zmarnowac
No dobrze popełniłam byłam orientacyjny plan mojego ogródka. Mam nadzieję, że się połapiecie co i jak. Wrzucę a potem opiszę celem uzupełnienia co i jak