Skarpa ma być przedzielona na pół schodkami, mniej więcej tu gdzie róg domu. Nie wiem jeszcze czym ją obsadzimy, ale trzeba to zrobić na pewno. Problem w tym, że drzewa rzucają dużo cienia, także muszą być to roślinki lubiące cień ( myślałam o czymś zimozielonym, np. mikrobiota syberyjska, ale nie wiem, czy zdecydować się na jeden gatunek czy na kilka, dołożyć np. runiankę lub barwinek czy też kopytnik ). Może macie jakiś pomysł ?
Po zejściu ze skarpy ma być już trawnik i teraz pytanie numer jeden, czy trawa będzie rosła w takich warunkach ???
tam były kiedyś mega chaszcze, a ja sobie wymyśliłam, że powiększę sobie teren Mam olbrzymie wątpliwości, czy to wogóle ma sens, bo wczoraj spędziłam 2,5 godziny grabiąc liście z malutkiej powierzchni za tą skarpką :
Skarpka pewnie też do zmiany, bo obsadziłam ją kilkoma rodzajami jałowców plus golteria, runianka i inne niskie roślinki. Trochę misz masz znowu
no i ta piaskownica i huśtawki tak nie bardzo w tym miejscu ...
Tak zakwitła Bogdziu ale miała pryszcz nie kwiat, za mocno wypędziła miłego wieczoru Bogdziu
A dzisiaj przyszły zakupy od Królika, olbrzymi karton mieczyków, liliowców, lilii, anemonów , piwonii i różności wyjęłam mieczyki z kartonu, wyszła cała reklamówka z Tesco
ale nie popisali się z pakowaniem w takim stanie kurier oddał mi paczkę
dzisiaj w Lidlu kupiłam taka fajna płachtę na pracę z doniczkami i na przygotowywanie nasadzeń, aby nie nabrudzić na tarasie czy stole i takie płotki ochronne, co by mój jamnik nie podsikiwał roślinek
były jeszcze krótkie kalosze i długie, tunel foliowy niski pod wysiewy i inne fajne rzeczy do ogrodu, kalosze krótkie chciałam kupić ale nie było małych rozmiarów tylko 37-39, a tunel foliowy dla mnie za duży, bo miał 2X5m, była mini szklarenka, ale to już cena powyżej 100zł
a ja myślałam, że dużo kupuję!!! świetne zakupy, ale będzie pięknie Aniu, jak wszystko zakwitnie
bardzo fajna mata do pracy z roślinami; poczytałam, co nieco o załadowaniu w donice, w sobotę za to się wezmę
Tak zakwitła Bogdziu ale miała pryszcz nie kwiat, za mocno wypędziła miłego wieczoru Bogdziu
A dzisiaj przyszły zakupy od Królika, olbrzymi karton mieczyków, liliowców, lilii, anemonów , piwonii i różności wyjęłam mieczyki z kartonu, wyszła cała reklamówka z Tesco
ale nie popisali się z pakowaniem w takim stanie kurier oddał mi paczkę
dzisiaj w Lidlu kupiłam taka fajna płachtę na pracę z doniczkami i na przygotowywanie nasadzeń, aby nie nabrudzić na tarasie czy stole i takie płotki ochronne, co by mój jamnik nie podsikiwał roślinek
były jeszcze krótkie kalosze i długie, tunel foliowy niski pod wysiewy i inne fajne rzeczy do ogrodu, kalosze krótkie chciałam kupić ale nie było małych rozmiarów tylko 37-39, a tunel foliowy dla mnie za duży, bo miał 2X5m, była mini szklarenka, ale to już cena powyżej 100zł
wow, ale bym chciała tak móc poszaleć! Teraz nic tylkoposadzić i czekać na kwiaty. Pozdrawiam ciepło
no właśnie Milenko, posadzić TO JESZCZE NIE WSZYSTKO, dzięki za odwiedzinki i również pozdrawiam
Tak zakwitła Bogdziu ale miała pryszcz nie kwiat, za mocno wypędziła miłego wieczoru Bogdziu
A dzisiaj przyszły zakupy od Królika, olbrzymi karton mieczyków, liliowców, lilii, anemonów , piwonii i różności wyjęłam mieczyki z kartonu, wyszła cała reklamówka z Tesco
ale nie popisali się z pakowaniem w takim stanie kurier oddał mi paczkę
dzisiaj w Lidlu kupiłam taka fajna płachtę na pracę z doniczkami i na przygotowywanie nasadzeń, aby nie nabrudzić na tarasie czy stole i takie płotki ochronne, co by mój jamnik nie podsikiwał roślinek
były jeszcze krótkie kalosze i długie, tunel foliowy niski pod wysiewy i inne fajne rzeczy do ogrodu, kalosze krótkie chciałam kupić ale nie było małych rozmiarów tylko 37-39, a tunel foliowy dla mnie za duży, bo miał 2X5m, była mini szklarenka, ale to już cena powyżej 100zł
wow, ale bym chciała tak móc poszaleć! Teraz nic tylkoposadzić i czekać na kwiaty. Pozdrawiam ciepło
Wróciliśmy! Zimno tutaj, brr, ziemia nadal zmarznięta... szaro i buro, słońca niet - wiosno przybywaj!
Na początek fotka, reszta w poniedziałek. Jeszcze mam urlop Idę spać
Młoda (w mojej spódnicy obok mega rozplenic japońskich (chyba). Kto chętny - mogę przesłać nasionka - świeżo zebrane Tam się wysiewają bez problemu, więc może i u nas wyrosną? Zamierzam sama wyciać
Postanowiłam jednak wkleić zdjęcia mojego przyszłego ogrodu i coś o nim opowiedzieć
Działka ma ok.16 arów, z czego mniej więcej połowa jest w drzewach liściastych ( głównie olszyna, kilka lip i jesionów i jeden kasztan ). Tak to wygląda na mapce :
a tak domek w realu :
po lewej stronie od garażu posadziliśmy tuje Kórnik :
a tutaj tył domu i moja zmora czyli skarpa, która powstała po nawiezieniu ziemi w celu podniesienia terenu :
przed tymi drzewami chciałabym zrobić rabatę, żeby nie widzieć tej skarpy, która wygląda tak :
( masakra, prawda ? w tym roku chcemy to wszystko wyrównać przynajmniej, a docelowo coś tam posadzić):
Bogusiu Ty jesteś dla mnie dobrym dopingiem na hodownie własnych roslinek. Pikowanie w przyszłym tygodniu i kolejne wysiewy
Dzisiaj jeden z moich parapetów wyglada tak