[Zachód słońca w Hafnarfiordur-widok na cmentarz
-widok na port
widok na Osiedle- domy na wynajem od miasta
Tak wygląda łąka-trawa wyrosła na lawie nie ma możliwości jej koszenia.Jedynie na wyrównanych poletkach, przy drogach jest na to szansa.W zatokach,gdzie kiedyś gospodarowali wikingowie,przez 1000 lat uzbierało się trochę równych pól,i tam na tych trawach wypasa się długo sierstne bydło,i owce.
Popcarol, sąsiadko z łódzkiego, dzisiaj zostawię ślad, chociaż tu już zaglądałam wcześniej.
Wiedeń, Budapeszt, obejrzałam zdjęcia z Twoich wojaży, ciekawe. W ogrodzie się tez napracowałaś, ale już widzę te setki zakwitających cebulek wiosną. Gratulacje artykułów. Pozdrawiam!
I ja tam byłam dawno temu.Miejsce poznajesz, mnie pewnie nie. Tak się przedstawiam Tobie.
Teotihuacan był największym miastem w dziejach Meksyku.Rozciągało się na powierzchni 7500 ha,to olbrzymie centrum religijne.Pełne świątyń, piramid i różnych przybytków kapłańskich.
Obwód podstawy Piramidy Słońca wynosi tysiąc metrów, wysokość - 63 metry.
A jednak krogulec, a nie pustułka. Dla mnie-laika są takie podobne...Dzięki Bogdziu Podziwiam Twoją wiedzę!
Tutaj następne zdjęcia krogulca. Wraca sobie czasem do mojego ogrodu.
Widzę Aniu, że też wybrałaś się na zimowy spacer z aparatem. Ja też czekałam na śnieg, tak ładnie wyglądają na zdjęciach drzewa pokryte śniegiem, zwłaszcza iglaki. Od poniedziałku ma padać, ale czy u nas w centralnej Polsce nie wiem. Ale mimo tego zimowe krajobrazy na twoich zdjęciach super.
Dziękuję Bożenko my to tak jak Bogdzia oglądamy się na śnieg, który miał otulać nam roślinki, brak śniegu powodował, że krajobraz jest ponury i szary i tylko dzięki słoneczku ożywił się i można było wyczarować trochę fotek