na takim tle każdy dobrze wychodzi a donica mnie zachwyciła, nie wiem co w niej rosło, na pewo coś z kwitnących, ale to w marcu, więc tylko początki, liście jak u laurowiśni
Irenko znowu jestem u Ciebie na bieżąco Podołałam
Piękny domek powstaje, tarasik cudny, z tymi wiklinowymi mebelkami będzie uroczo
podziwiam cię, zdolna maratonistka
chyba się uda, oby tylko coś nie zepsuć; dom biało-szary, szarawe wikliny i poduchy w róze i chciałam postawić
na tarasie takie wielkie donice i w nich róże pienne
Irenko SUPER ta uśmiechnięta różyczka na pierwszym zdjęciu....rewelacyjna
Z tym haftowaniem w deszczową pogodę to był żart
Irenko znowu jestem u Ciebie na bieżąco Podołałam
Piękny domek powstaje, tarasik cudny, z tymi wiklinowymi mebelkami będzie uroczo
podziwiam cię, zdolna maratonistka
chyba się uda, oby tylko coś nie zepsuć; dom biało-szary, szarawe wikliny i poduchy w róze i chciałam postawić
na tarasie takie wielkie donice i w nich róże pienne
Aaaależ donica!!! Pięknie wyszłaś na tym zdjęciu Irenko. Co rosło w tej donicy, bo to chyba nie róża?
Nie będę w tym roku siała na pewno tunbergii, bo kwitła mi marnie i kobei, która pierwsze kwiatki pokazała dopiero na koniec sezonu, więc sie nia nie nacieszyłam. Za to zatrwian cudo - na kwiat ciety i na suche bukiety. W zeszłym roku miałam biały i fiolet, a w tym wysiałam dodatkowo niebieski(słabo wchodzi, ale jeszcze mam nasionka to sypne gęściej.
Irenko znowu jestem u Ciebie na bieżąco Podołałam
Piękny domek powstaje, tarasik cudny, z tymi wiklinowymi mebelkami będzie uroczo
podziwiam cię, zdolna maratonistka
chyba się uda, oby tylko coś nie zepsuć; dom biało-szary, szarawe wikliny i poduchy w róze i chciałam postawić
na tarasie takie wielkie donice i w nich róże pienne
pytałam o roślinę z 1 strony, chyba ostatnie zdjęcie? jest bardzo ciekawa.
Milena witam - zaważyłam że sąsiadka - tym bardziej miło . roślina o która pytasz to tojeść orszelinowa . potocznie " kacze dzioby ". bardzo wdzięczny kwiatek , bezproblemowy i szybka zrobi dużą plamę . a wiesz że wszędzie te kwiaty robią furorę . z tego co wiem jest dość rzadko spotykana w ogrodach , przynajmniej tych zakładanych przez firmy . a to wszystko przez ekspansywność . ale jak masz kącik to warto ja mieć
Dzięki za przywitanie i za nazwę roślinki- muszę ją mieć!. Byłam ostatnio w Kalwarii- kanapę kupowałam ale ogrodów nie mogłam podziwiać bo było już ciemno W każdym razie Twój jest piękny.
Ogród jesienią będzie przenoszony na większą działę oddaloną o 500 m.
Oj będzie się działo Nawet nie chce mi się myślec jak to wszystko przenieść.
Oczywiście troszkę zostanie na obecnej działce (działka rodziców).
I tu jest jeden plus, że nie musze tego robic w pośpiechu
Jolu,a co wysiewałaś z kwiatów z dobrym skutkiem,bo jak wiesz u mnie same porażki.
Nigdy nie zawiodły mnie cynie, astry, żeniszki, a w zeszłym roku pierwszy raz siałam zatrwian i tytoń. Tytoń mnie zaskoczył bo nie wiedziałam, że to taka duża roślina - u mnie miał nawet do 80 cm. Dobrze znosił cięcie po przekwitnieciu i po tym jak deszcz go niszczył.
Bogdziu, gdzieś tam zajęta jesteś, a ja gapa przegapiłam twoje 400-setki, o zgrozo, co to znaczy nie nadążać spóźnione gratulacje, oby jak najwięcej ciekawych, różnorodnych relacji znalazło się na następnych stronach
W weekend byłem w Wysowej w poszukiwaniu wiosny w ogrodzie a tu taka niespodzianka 0,5 m śniegu dookoła przy pięknej słonecznej pogodzie i tylko narciarze zadowoleni.W górach wiosna przychodzi dużo póżniej /ok. miesiąc/ niż u nas.
Siedzę i leczę zakwasy po sobotniej gimnastyce ogrodowej (pierwszy raz w tym sezonie) i mam chyba za dużo czasu na myślenie . Zastanawiam się, czy zrobić taki klomb przechodzący przez ścieżkę z płyt - jak zaproponowała Danusia i ten pomysł bardzo mi się podoba:
Mnie chodziło o coś takiego na ten przykład
Po lewej kule z cisa albo bukszpanu, a tu po prawej drzewko w skarpecie ze średnich traw. Albo coś innego.
Czy jednak nie byłoby lepiej zostawić ścieżkę w spokoju, a zrobić taką wyżwirowaną przyklejoną do tarasu rabatę pomiędzy ostatnim stopniem schodów a ścieżką - widoczne w prawym dolnym rogu zdjęcia?
Wątpliwości mnie naszły po obejrzeniu po raz kolejny różnych projektów Danusi - rzadko występują w nich takie rabaty na środku trawnika. Są one raczej przyklejone do tarasów, a przestrzeń trawnika (poza ścieżkami) jest pusta.
I co Wy na to? Danusiu - Wielka Pomysłodawczyni - co o tym myślisz? Zostawić tak jak narysowałaś, czy przesunąć?
I jedna i druga propozycja ciekawa. Nie umiałabym zdecydować. A ten róg prawy dolny to ma jakąkolwiek oprawę?
A to niespodzianka ciemierniki Bardzo ładne
Wcale nie podlewałaś ,aż do pokazania się czegoś ?
Nic z nimi nie robiłam,ładnie wychodzą.
To może ja przelałam kiedyś ,a powinnam była cierpliwie poczekać,aż coś się ukarze .Tylko mam nadal Bogusia dylemat ponieważ włożyłam je w podłoże do siewu z włóknem kokosowym ,a tu zalecają ,żeby ta ziemia była stale wilgotna.Wiem jednak,że w sklepach woreczki czasami też są zaparowane od wilgoci w podobnym podłożu i np.lilie kiełkują w tych opakowaniach ...
Co byś zrobiła na moim miejscu podlać delikatnie ?Na razie nie podlewałam jeszcze od chwili moczenia
To o mojej sprawie .
Natomiast oglądam zdjęcia i faktycznie trudno nie powtórzyć za przedmówczyniami ,że dobrze wyglądają twoje roślinki po zimie
Jaśminowiec, mój ulubiony krzaczek, kojarzy mi się z wakacjami na wsi u mojej babci, szczepkę która teraz u mnie rośnie i latem roztacza zapach, właśnie mam od niej