Popcarol, sąsiadko z łódzkiego, dzisiaj zostawię ślad, chociaż tu już zaglądałam wcześniej.
Wiedeń, Budapeszt, obejrzałam zdjęcia z Twoich wojaży, ciekawe. W ogrodzie się tez napracowałaś, ale już widzę te setki zakwitających cebulek wiosną. Gratulacje artykułów. Pozdrawiam!
I ja tam byłam dawno temu.Miejsce poznajesz, mnie pewnie nie. Tak się przedstawiam Tobie.
Teotihuacan był największym miastem w dziejach Meksyku.Rozciągało się na powierzchni 7500 ha,to olbrzymie centrum religijne.Pełne świątyń, piramid i różnych przybytków kapłańskich.
Obwód podstawy Piramidy Słońca wynosi tysiąc metrów, wysokość - 63 metry.
A jednak krogulec, a nie pustułka. Dla mnie-laika są takie podobne...Dzięki Bogdziu Podziwiam Twoją wiedzę!
Tutaj następne zdjęcia krogulca. Wraca sobie czasem do mojego ogrodu.
Widzę Aniu, że też wybrałaś się na zimowy spacer z aparatem. Ja też czekałam na śnieg, tak ładnie wyglądają na zdjęciach drzewa pokryte śniegiem, zwłaszcza iglaki. Od poniedziałku ma padać, ale czy u nas w centralnej Polsce nie wiem. Ale mimo tego zimowe krajobrazy na twoich zdjęciach super.
Dziękuję Bożenko my to tak jak Bogdzia oglądamy się na śnieg, który miał otulać nam roślinki, brak śniegu powodował, że krajobraz jest ponury i szary i tylko dzięki słoneczku ożywił się i można było wyczarować trochę fotek
Mój najstarszy pieris japoński 'Little Heath' ma już jakieś 8 lat. Rośnie powoli. Lubię go za jego zimozielone, białoobrzeżone listki oraz za młode przyrosty koloru różowo-czerwonego. Mam cztery pierisy w ogrodzie, nie okrywam na zimę i mają się nieźle. Trzeba im zapewnić osłonięte stanowisko.