Dwa ogrody
23:42, 27 cze 2022
Miesiąc tu nie zaglądałam, wreszcie wakacje
Zanim zaczęły się upały padało u nas intensywnie, warzywnika praktycznie nie podlewam, jeszcze jest ok, dziś podlałam rabaty hortensjowe. W szklarni to wiadomo, trzeba, donic w tym roku mniej, wystarcza na nie na razie deszczówki, którą łapałam we wszelkie możliwe pojemniki.
Może uda mi się wrzucić trochę fotek
Jakie kompleksy, po prostu eksperyment z wcześniejszymi warzywami.
Różane świeżynki już przekwitły:
Princes Aleksandra of Kent
Eisvogel -kiedyś kupiłam ją mamie i żałowałam, że nie wzięłam też sobie
Cherry Lady
Westzeit
Minerwa - drugie podejście i z tego co widzę chyba nieudane
Artemis - trzecia sztuka i we wrześniu kupię jeszcze jedną, bo znalazło się miejsce dla dwóch
W tym sezonie moje róże nie były rozpieszczane, a poprzedni rok trochę je wymroził. Niemniej kwitną i cieszą. Jesienią koniecznie muszę zasilić rabaty obornikiem.
Dzisiaj
Może uda mi się wrzucić trochę fotek
Jakie kompleksy, po prostu eksperyment z wcześniejszymi warzywami.
Różane świeżynki już przekwitły:
Princes Aleksandra of Kent
Eisvogel -kiedyś kupiłam ją mamie i żałowałam, że nie wzięłam też sobie
Cherry Lady
Westzeit
Minerwa - drugie podejście i z tego co widzę chyba nieudane
Artemis - trzecia sztuka i we wrześniu kupię jeszcze jedną, bo znalazło się miejsce dla dwóch
W tym sezonie moje róże nie były rozpieszczane, a poprzedni rok trochę je wymroził. Niemniej kwitną i cieszą. Jesienią koniecznie muszę zasilić rabaty obornikiem.
Dzisiaj