Oczywiście może być i turzyca. Mam tak w zasadzie po połowie, bez faworyta
Red baron jest u mnie teraz prawie niezauważalnie liźnięty czerwienią. Nim się zaczerwieni pewnie azalie już przekwitną
A mnie się wydaje, że to jest bodziszek kantabryjski. Korzenisty jest chyba wyższy. Kantabryjski to świetny odstraszacz mrówek. Wypróbowałam też go pod rodkami. Widziałam na nich wgryzy i przypuszczałam, że mogę mieć opuchlaki. Posadziłam pod nimi ten bodziszek i sytuacja się uspokoiła.
Wioluś tam brzegiem chciałabym Red barona kawałek. Nie wiem czy i paprocie i te turzyce mi tam razem wejdą. Turzyce muskegońskie są fajne bo szybko ruszają po zimie, paprocie wiadomo - dłużej na nie trzeba czekać. Zawsze jakieś cebulowe na przetrwanie można dać. Kurcze sama nie wiem.
Zebrałam nasiona z moich z pasportem. Mogą mieć różne kolory. Zresztą widzę po sadzonkach każda inna. Ale bardzo mi się podobają te z takich nasion widzialam takie kwitnące u kogoś. Niepowtarzalne kolory.
Gosiu znowu dzisiaj kupiłam dwa Rodki Eskimo i Pink purple Dream. Jak szaleć to z przytupem. Nie wiem jak się z tym towarem jutro zabiore. EM będzie szemrał.
Ten biały jest bardzo biały tylko niebo było różowe i się idbilo
Były zdjęcia poranne, to teraz wieczorne .
Na pierwszym zdjęciu anabelkowy szpalerek. Anabelki sadzone w zeszłym sezonie jako maluchy, zaskoczyły mnie in plus - niezmiernie sie rozrosły, wypuściły mnóstwo pędów z ziemi.