Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogródkowe perypetie:) 18:24, 21 cze 2022


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8433
Do góry
Ogródkowe perypetie:) 18:20, 21 cze 2022


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8433
Do góry
Sałatka pokrzywowa 18:16, 21 cze 2022


Dołączył: 18 sty 2019
Posty: 6370
Do góry
lilarose napisał(a)
no poka te maki!


Coś mi się tu kitwasi, muszę wrzucać foty po kolei. Ale maki są na co drugim zdjęciu (w pąkach!)





Tam w cieniu, za bodziszkiem, też są







Ogródkowe perypetie:) 17:52, 21 cze 2022


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9361
Do góry
abiko napisał(a)

Aga a tu masz tą swoją Knautię( świerzbnicę), której nazwy nie mogłam sobie przypomnieć u Agnieszki.To to samo.
Ogród... 17:36, 21 cze 2022


Dołączył: 30 gru 2011
Posty: 718
Do góry
Małgosiu, pamiętam, że pytałaś mnie o wielkość tego klombu. U mnie deszczowo i gościnnie ostatnio było. Teraz już spokojnie. Pójdę zmierzyć. Przy brzozie w środku posadzone zostały trzmieliny (ilości nie podam, bo teraz już się rozrosły, przerosły i wiosną kształtuję je w walec). 10 bukszpanów przycinam w kulki. Najbliżej brzegu rośnie 20 berberysów Admiration. Kiedyś między kulkami bukszpanowymi rosły płożące żółte jałowce(widać na zdjęciach na początku wątku), ale po latach zagłuszone przez krzewy, uschły.
Na zdjęciach z 2016 roku widać jeszcze te niskie jałowce.








Małgosiu zmierzyłam, klomb ma średnicę ok 7 metrów.
Ogródkowe perypetie:) 17:34, 21 cze 2022


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8433
Do góry
W ogródku Martki 17:26, 21 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Juzia napisał(a)


A to na pewno Alexandra?


Ręki uciąć nie dam, ale porównywałam z Iwony100 i Andy, raczej tak. Tu już złapała róż, ale wcześniej jest koralowo:

Ogródkowe perypetie:) 17:25, 21 cze 2022


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8433
Do góry
Chyba muszę coś wstawić, bo zaczynam popadać w niepamięć

Zainteresowanych informuję, że żyję, zdjęć nie wstawiałam, bo chyba wszystko widzieliście..
Aktualnie.. brak buka, jest nowa pergola i placyk kamykowy.

W ogrodzie królują róże, chociaż jak tak dalej pójdzie raz upał raz 15 stopni z deszczem to nie wiem jak długo.

Warzywnik mojego malucha.. tylko tu rosną ogórki
W ogródku Martki 17:21, 21 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Rumianko, czy na O. można mieć "zaległości"... wszak to nie obowiązek, a czysta przyjemność cudnie, jeśli jest i na nią czas, ale nie zawsze życie tak łaskawe

Haniu tak, zwolniłam z pracami, presja czasu przestała mieć uzasadnienie wszelkie miejsca do omiatania, ławeczki & co. nie mogą stać puste

Wiolu, róże piękne, krótko opierałam się, że ich nie chcę... Oj, to słabo z nawodnieniem, bardzo lokalne były te chmury, wciąż nagle zaczynało i raptem przestawało.
Molinie są w tym roku ogromne Heidebraut wyglądają tak:

W podobnej kondycji molinie EDIT: Edith Dudszus (a też były maluchami

Biegnę zobaczyć Twoje







W ogródku Martki 17:00, 21 cze 2022


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42925
Do góry
Martka napisał(a)

Princess Alexandra of Kent



A to na pewno Alexandra?
W ogródku Martki 16:59, 21 cze 2022


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42925
Do góry
Martka napisał(a)

chwilę potem lekko traci żywość koloru, tonuje się w kierunku brzoskwini. Wyglada tak:


Moim zdaniem nadal pięknie.


Z tym lekkim zaróżowieniem jej nawet ładniej
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:42, 21 cze 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Jeśli zagląda tutaj ktoś, kto ma w ogrodzie trojeść bulwiastą, to proszę o odpowiedź, czy jest szansa, że ona zakwitnie na pomarańczowo (tego oczekiwałam , bo na zdjęciu u sprzedawcy była pomarańczowa).

Ogród Basi i Romka 16:40, 21 cze 2022


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11309
Do góry
Basieksp napisał(a)






Basiu, miałam identyczny pomysł, ale nie udało się posadzić hosty, bo pieniek rozleciał się, był za bardzo spróchniały.

Ogród ukwiecony na bogato, a nowe dzieła robótkowe fantastyczne. Rojniki fajnie wyglądają w takich "doniczkach".Pozdrawiam.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:40, 21 cze 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
April napisał(a)
Haniu, (...)wiem że niezależnie jak piękne zdjęcia byś zrobiła, to na żywo jest ładniej. Te wysepkowe rabaty powodują że można długo krążyć wokół i ciągle jest coś do zwiedzania. I zaskakująco duży warzywnik.
Bardzo dziękuję za gościnę i za irysy


Irysy niech rosną dobrze.
Wysepki powodują, że ogród wydaje się większy niż w rzeczywistości.



Parzydło leśne z powodu upałów szybko zaczęło brązowieć. Krótko cieszyło oczy. Tawułki pewnie dłużej zapewnią doznania wzrokowe.





W ogródku Martki 16:39, 21 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Rozkwita dopiero Ascot, za to ile pąków!


Różanka przed domem po deszczach i wiatrach nie tak kolorowa, ale nadal pachną Olivie i Gertrudy.

Princess Alexandra of Kent

Bardzo uroczo prezentuje się szałwia lekarska, Hania pisała, że zakwitnie, tak się stało przeniosę ją z warzywnika na rabatę.
W ogródku Martki 16:39, 21 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Desdemona zachwyca po prostu. Tym urokom… nie można się oprzeć. Jeśli mieć w ogrodzie pięć krzaczków tej samej róży - to właśnie Desdemony
W ogródku Martki 16:39, 21 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
To bezsprzecznie czas róż.
Lady Emma Hamilton tu w pełni rozkwitu, z rozświetlonym żółcią kielichem,

chwilę potem lekko traci żywość koloru, tonuje się w kierunku brzoskwini. Wyglada tak:


Moim zdaniem nadal pięknie.
W ogródku Martki 16:33, 21 cze 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Mamy lato! Już oficjalnie przecięło wstęgę, zapowiada wysokie temperatury, w ogrodzie pełno zapachów, kwitną róże, nie można ruszyć się bez sekatora, wszędzie czeka ogławianie, przycinanie, wycinanie...


oraz PODPIERANIE! Po deszczach sprawa stała się pilna. Jestem ciekawa, jak u Was. U mnie spadło 20 l na m2, nie jest źle, ale patrząc na prognozy pogody myślę, że podlewanie będzie konieczne wnet.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:33, 21 cze 2022


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
darkowa napisał(a)
Haniu u Ciebie jak zwykle cudownie

Twój warzywnik mnie trochę dołuje, moje ogórki i fasolka zżarte przez ślimaki(dosiewałam),a buraczki mam o połowę mniejsze

Podbijam jeszcze raz pytanie o zalewę do suszonych pomidorów

pozdrawiam


Warzywniki tak bardzo się różnią w zależności od strefy klimatycznej, w której się znajdują i od możliwości korzystania z inspektów. Mnie dołuje warzywnik Pani Przyrody (Mariolki).
W Kotlinie bardzo długo było zimno. Wiosna przyszła bardzo późno. Tam jest zdecydowanie chłodniej niż u mnie. Na szczęście zbiory w warzywniku trwają długo. Wszystko zdąży dojrzeć.
Tutaj masz podobny przepis na suszone pomidory w zalewie.

Jeśli trafia się ładna pogoda, to swoje San Marzano posypane solą, suszę na słońcu. Zanim je włożę do słoiczka lekko je skrapiam octem winnym, a potem obsypuję ziołami.
Do zalania używam zimnego oleju lub oliwy, bo słoiczki przechowuję w lodówce.

Powojnik Kermesina i Rozarium Uetersen




Pierwsza lilia.



Pięknego lata Ci życzę!





Ogród z koniczynką 16:28, 21 cze 2022


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11309
Do góry
W szczelinach chodnika zasiały się ciemierniki, nie wiem czy uda się bezinwazyjnie je wyciągnąć stamtąd...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies